Powrót na łono SLD? (aktl.)

Powrót na łono SLD? (aktl.)

Wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz zrezygnował z uczestnictwa we władzach SdPl i startu w wyborach parlamentarnych po tym, jak władze tej partii udzieliły poparcia Markowi Borowskiemu.
Szef Socjaldemokracji Marek Borowski, który po zebraniu Konwentu Krajowego SDPL poinformował o decyzji Nałęcza, powiedział, że Nałęcz podjął ją po tym, jak konwent w głosowaniu tajnym zadecydował o udzieleniu przewodniczącemu SdPl wotum zaufania. Za udzieleniem wotum zaufania głosowało 24 członków konwentu krajowego SdPl, przeciwko było dwóch.

Na początku tego tygodnia Nałęcz powiedział publicznie, że SdPl powinna poprzeć w wyborach prezydenckich Włodzimierza Cimoszewicza, i że on sam namawia Borowskiego do zrezygnowania ze  startu w wyborach. Już wcześniej zrezygnował z szefowania sztabowi Marka Borowskiego.

Sam Nałęcz powiedział w piątek dziennikarzom tylko tyle, że w ogóle nie będzie startował do parlamentu z jakiejkolwiek partii. Według Borowskiego, Nałęcz nadal pozostaje członkiem SdPl.

Borowski, pytany czy weźmie pod uwagę możliwość rezygnacji ze  startu w wyborach prezydenckich, odparł, że "nie rozważa żadnej innej ewentualności ponad tą, aby zdobyć jak największe poparcie wyborców". Powiedział też, że konwent dyskutował o tym, czy warto kontynuować jego kampanię prezydencką, czego powodem było właśnie stanowisko Nałęcza w tej sprawie. Jak zaznaczył, SdPl jest partią "otwartą i demokratyczną", w której nie ma mowy o "kneblowaniu" czyichkolwiek ust. W rezultacie Borowski poprosił konwent o udzielenie mu wotum zaufania. Głosowanie było tajne, a o jego wynikach poinformowała na  konferencji Sylwia Pusz. Konwent jednoznacznie poparł go, jako kandydata partii na prezydenta. "Nic się w tej sprawie nie  zmieniło" - oświadczył jeden z nowo wybranych wiceprzewodniczących partii, Bartosz Dominiak.

"Z całą pokorą ubiegam się o to stanowisko. Zdaję sobie sprawę, że mam bardzo potężnych kontrkandydatów, że scena polityczna zmierza do polaryzacji, ale Polska nie może być skazana na wojnę polsko-polską" - powiedział z kolei Borowski. Podkreślił, że mimo licznych nacisków zmierzających do rozbicia SdPl "Socjaldemokracja nie klęka i nie poddaje się".

Konwent wybrał w piątek ośmiu nowych członków zarządu partii: Bartosza Dominiaka, Marcina Gołaszewskiego, Agnieszkę Ignyś, Arkadiusza Kasznię, Norberta Mastalerza, Sylwię Pusz, Michała Syskę, Agnieszkę Zarębę. Większość z nich nie ma 30 lat. Borowski podkreślił, że SdPl jest chyba najmłodszą partią w Polsce, bo 40 proc. jej członków ma mniej niż 30 lat.

Przedstawił także nowych wiceprzewodniczących Socjaldemokracji. Zostali nimi: Jolanta Banach, Bartosz Dominiak, Michał Syska i  Syliwa Pusz.

em, pap

Czytaj także

 0