Wyniki spółek giełdowych potwierdzają coraz lepszą kondycję gospodarki.
Analitycy uważają, że to nie koniec zwyżek, mimo że w drugim półroczu przychody i zyski firm będą rosły mniej dynamicznie
Wyniki spółek giełdowych za II kwartał były dobre, ale ponieważ okazały się zgodne z prognozami analityków, nie wpłynęły na wzrost kursów giełdowych. Dopiero pod koniec sierpnia inwestorzy nabrali optymizmu. WIG osiągnął poziom z maja tego roku.
- Wyniki spółek giełdowych za II kwartał potwierdzają coraz lepszą kondycję polskiej gospodarki. III kwartał również powinien być dobry, mimo że wzrost nie będzie już tak duży - mówi analityk Wojciech Szymon Kowalski. - Dotychczas inwestycje były realizowane tylko w mniejszych firmach, np. spożywczych, które nastawiały się na wejście na rynki unijne. Teraz widać je również w większych podmiotach, które obok eksportu są filarami polskiej gospodarki. Jestem więc optymistą - dodaje.
- Poprawia się sytuacja finansowa spółek, których dotychczasowym problem było przetrwanie z kwartału na kwartał. A co najważniejsze, poprawa wskaźników płynności i rentowności dotyczy coraz większego grona spółek przemysłowych. Firmy, których sytuacja była dotychczas bardzo zła, zaczęły regulować swoje zobowiązania, odzyskiwać wiarygodność w oczach klientów. To one mają największy potencjał wzrostu - mówi Adam Ruciński, doradca inwestycyjny TFI PZU. - Warto też obserwować spółki budowlane, które na razie tylko delikatnie poprawiły wyniki i wciąż mają problemy z płynnością. Myślę, że to one będą dobrą inwestycją w szczycie koniunktury. Nie nastąpi to wprawdzie szybko, być może dopiero w perspektywie roku lub dwóch, ale powinno się trzymać rękę na pulsie - radzi Adam Ruciński.
Mniej optymistycznie postrzega przyszłość Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP. Jego zdaniem, III kwartał nie będzie już tak udany. - Dobre wyniki uzyskają z pewnością spółki sezonowe, takim jak KGHM czy PKN Orlen trudno będzie jednak powtórzyć sukces, ponieważ parametry rynkowe, od których zależą ich wyniki, były w II kwartale na rekordowych poziomach - twierdzi Słomka. PKN Orlen i KGHM najlepsze wyniki w swojej historii osiągnęły dzięki wysokim cenom surowców na światowych giełdach. Na korzyść pierwszej z firm działały również wysokie marże rafineryjne. Nie wszystkich analityków przekonują więc osiągnięcia spółki i wzrost jej kursu.
- Nie polecałabym Orlenu jako inwestycji długoterminowej. Firma, w której rządzą spekulacje i polityka, nie rokuje dobrze - tłumaczy Wojciech Szymon Kowalski. - Natomiast warto się zainteresować KGHM, który jest jednym z najcenniejszych polskich przedsiębiorstw - dodaje. Według niego, beneficjentami wzrostu gospodarczego powinny być np. spółki stalowe: Stalprodukt czy Stalexport. - W długim terminie dobrą inwestycją powinny być też przedsiębiorstwa związane z sektorem węglowym, np. Kopex - dodaje Kowalski.
- Na początku roku eksporterom sprzyjało osłabienie złotego. W II kwartale warunki były jeszcze korzystne. Teraz będzie gorzej - mówi Wojciech Rostworowski, dyrektor departamentu inwestycji w SEB TFI. - Przekroczyliśmy szczyt ożywienia, co widać po dynamice produkcji sprzedanej. Eksporterom nie sprzyja umocnienie złotego, dla wzrostu całej gospodarki nie są korzystne szybkie podwyżki stóp procentowych. Nie spodziewam się wprawdzie załamania, ale dynamika wzrostu będzie na pewno mniejsza. Przyznaje jednak, że są sektory, które powinny sobie dobrze radzić.
- W III kwartale niezłe powinny być wyniki spółek budowlanych i przemysłowych. Warto też śledzić spółki defensywne, które nie są uzależnione od wzrostu gospodarczego: farmaceutyczne, nieliczne na giełdzie energetyczne i niektóre przemysłowe, takie jak Kogeneracja czy Elektrobudowa. W każdej branży zawsze jest jakaś grupa liderów - twierdzi Rostworowski.
Nie wszystkie firmy zdołają jednak zaspokoić oczekiwania inwestorów, mimo że większość z nich zwiększyła nie tylko przychody, ale i zyski.
Nareszcie wyniki poprawiły banki. W tym wypadku inwestorzy także nie zostali zaskoczeni. Wzrost kursów wyprzedził informacje. - Kursy banków były już wyższe, gdy giełda była słaba - zaznacza Wojciech Rostworowski.
Wyraźny wzrost przychodów zanotował też sektor IT. Ma więc coraz większe szanse na odzyskanie zaufania inwestorów, choć jeszcze to potrwa, bo spółki te wciąż są mało rentowne. - Przychody spółek nowych technologii wprawdzie rosną, ale wciąż mam wątpliwości, gdzie jest ich wartość - mówi Wojciech Szymon Kowalski. Wojciech Rostworowski nie ma jednak wątpliwości, że IV kwartał będzie dla nich jeszcze lepszy.
Dobrym wyznacznikiem kondycji spółek jest podnoszenie przez nie całorocznych prognoz wyników. Ostatnio uczyniły to MCI Management, Wandalex i TIM.
Wyniki spółek
spółka zysk netto zysk netto
II kw. 2004/II kw. 2003 I-II kw. 2004/I-II kw. 2003
zmiana w proc. zmiana w proc.
Agora 62,0 43,1
BA CA 39,9 48,5
BPH 161,1 107,3
BRE 44,8 27,1
Budimex -29,6 189,9
BZ WBK 101,1 129,8
ComputerLand 1171,3 867,0
Dębica* 2,6 38,0
Kęty 48,5 52,9
KGHM 1711,0 842,8
Netia 312,6 162,6
Orbis -19,6 -15,1
Pekao SA 48,0 31,6
PGF 425,7 110,8
PKN Orlen 313,7 98,0
Prokom -190,8 -111,3
Softbank -20,2 42,3
Stalexport -79,8 -53,0
Świecie* 72,3 45,3
TP SA 117,1 152,6
*nieskonsolidowane
W co inwestować na 12 miesięcy
analityk kupić unikać
Wojciech Szymon Kowalski, niez. Stalprodukt, Stalprofil banki
Wojciech Rostworowski, SEB TFI BPH Impexmetal
Katarzyna Perzak, Millennium DM Broker FM Sterprojekt
Sebastian Słomka, BDM PKO BP Stalprofil KGHM
Wyniki spółek giełdowych za II kwartał były dobre, ale ponieważ okazały się zgodne z prognozami analityków, nie wpłynęły na wzrost kursów giełdowych. Dopiero pod koniec sierpnia inwestorzy nabrali optymizmu. WIG osiągnął poziom z maja tego roku.
- Wyniki spółek giełdowych za II kwartał potwierdzają coraz lepszą kondycję polskiej gospodarki. III kwartał również powinien być dobry, mimo że wzrost nie będzie już tak duży - mówi analityk Wojciech Szymon Kowalski. - Dotychczas inwestycje były realizowane tylko w mniejszych firmach, np. spożywczych, które nastawiały się na wejście na rynki unijne. Teraz widać je również w większych podmiotach, które obok eksportu są filarami polskiej gospodarki. Jestem więc optymistą - dodaje.
- Poprawia się sytuacja finansowa spółek, których dotychczasowym problem było przetrwanie z kwartału na kwartał. A co najważniejsze, poprawa wskaźników płynności i rentowności dotyczy coraz większego grona spółek przemysłowych. Firmy, których sytuacja była dotychczas bardzo zła, zaczęły regulować swoje zobowiązania, odzyskiwać wiarygodność w oczach klientów. To one mają największy potencjał wzrostu - mówi Adam Ruciński, doradca inwestycyjny TFI PZU. - Warto też obserwować spółki budowlane, które na razie tylko delikatnie poprawiły wyniki i wciąż mają problemy z płynnością. Myślę, że to one będą dobrą inwestycją w szczycie koniunktury. Nie nastąpi to wprawdzie szybko, być może dopiero w perspektywie roku lub dwóch, ale powinno się trzymać rękę na pulsie - radzi Adam Ruciński.
Mniej optymistycznie postrzega przyszłość Sebastian Słomka, analityk BDM PKO BP. Jego zdaniem, III kwartał nie będzie już tak udany. - Dobre wyniki uzyskają z pewnością spółki sezonowe, takim jak KGHM czy PKN Orlen trudno będzie jednak powtórzyć sukces, ponieważ parametry rynkowe, od których zależą ich wyniki, były w II kwartale na rekordowych poziomach - twierdzi Słomka. PKN Orlen i KGHM najlepsze wyniki w swojej historii osiągnęły dzięki wysokim cenom surowców na światowych giełdach. Na korzyść pierwszej z firm działały również wysokie marże rafineryjne. Nie wszystkich analityków przekonują więc osiągnięcia spółki i wzrost jej kursu.
- Nie polecałabym Orlenu jako inwestycji długoterminowej. Firma, w której rządzą spekulacje i polityka, nie rokuje dobrze - tłumaczy Wojciech Szymon Kowalski. - Natomiast warto się zainteresować KGHM, który jest jednym z najcenniejszych polskich przedsiębiorstw - dodaje. Według niego, beneficjentami wzrostu gospodarczego powinny być np. spółki stalowe: Stalprodukt czy Stalexport. - W długim terminie dobrą inwestycją powinny być też przedsiębiorstwa związane z sektorem węglowym, np. Kopex - dodaje Kowalski.
- Na początku roku eksporterom sprzyjało osłabienie złotego. W II kwartale warunki były jeszcze korzystne. Teraz będzie gorzej - mówi Wojciech Rostworowski, dyrektor departamentu inwestycji w SEB TFI. - Przekroczyliśmy szczyt ożywienia, co widać po dynamice produkcji sprzedanej. Eksporterom nie sprzyja umocnienie złotego, dla wzrostu całej gospodarki nie są korzystne szybkie podwyżki stóp procentowych. Nie spodziewam się wprawdzie załamania, ale dynamika wzrostu będzie na pewno mniejsza. Przyznaje jednak, że są sektory, które powinny sobie dobrze radzić.
- W III kwartale niezłe powinny być wyniki spółek budowlanych i przemysłowych. Warto też śledzić spółki defensywne, które nie są uzależnione od wzrostu gospodarczego: farmaceutyczne, nieliczne na giełdzie energetyczne i niektóre przemysłowe, takie jak Kogeneracja czy Elektrobudowa. W każdej branży zawsze jest jakaś grupa liderów - twierdzi Rostworowski.
Nie wszystkie firmy zdołają jednak zaspokoić oczekiwania inwestorów, mimo że większość z nich zwiększyła nie tylko przychody, ale i zyski.
Nareszcie wyniki poprawiły banki. W tym wypadku inwestorzy także nie zostali zaskoczeni. Wzrost kursów wyprzedził informacje. - Kursy banków były już wyższe, gdy giełda była słaba - zaznacza Wojciech Rostworowski.
Wyraźny wzrost przychodów zanotował też sektor IT. Ma więc coraz większe szanse na odzyskanie zaufania inwestorów, choć jeszcze to potrwa, bo spółki te wciąż są mało rentowne. - Przychody spółek nowych technologii wprawdzie rosną, ale wciąż mam wątpliwości, gdzie jest ich wartość - mówi Wojciech Szymon Kowalski. Wojciech Rostworowski nie ma jednak wątpliwości, że IV kwartał będzie dla nich jeszcze lepszy.
Dobrym wyznacznikiem kondycji spółek jest podnoszenie przez nie całorocznych prognoz wyników. Ostatnio uczyniły to MCI Management, Wandalex i TIM.
Wyniki spółek
spółka zysk netto zysk netto
II kw. 2004/II kw. 2003 I-II kw. 2004/I-II kw. 2003
zmiana w proc. zmiana w proc.
Agora 62,0 43,1
BA CA 39,9 48,5
BPH 161,1 107,3
BRE 44,8 27,1
Budimex -29,6 189,9
BZ WBK 101,1 129,8
ComputerLand 1171,3 867,0
Dębica* 2,6 38,0
Kęty 48,5 52,9
KGHM 1711,0 842,8
Netia 312,6 162,6
Orbis -19,6 -15,1
Pekao SA 48,0 31,6
PGF 425,7 110,8
PKN Orlen 313,7 98,0
Prokom -190,8 -111,3
Softbank -20,2 42,3
Stalexport -79,8 -53,0
Świecie* 72,3 45,3
TP SA 117,1 152,6
*nieskonsolidowane
W co inwestować na 12 miesięcy
analityk kupić unikać
Wojciech Szymon Kowalski, niez. Stalprodukt, Stalprofil banki
Wojciech Rostworowski, SEB TFI BPH Impexmetal
Katarzyna Perzak, Millennium DM Broker FM Sterprojekt
Sebastian Słomka, BDM PKO BP Stalprofil KGHM