Zoom

Dodano:   /  Zmieniono: 
Drobna różnica
Pracowici analitycy, którzy prosili o anonimowość, podsunęli nam pyszne dane. Otóż porównali szpital prywatny EuroMediCare we Wrocławiu ze szpitalem regionalnym w Trzebnicy. Trzebnica ma o połowę więcej łóżek (jest ich 78, we Wrocławiu - 52), ale dwa razy większe zatrudnienie. Roczne przychody we Wrocławiu w 2003 roku wyniosły ok. 9,7 mln zł, a w Trzebnicy mniej niż połowę - 3,9 mln zł. To oznacza, że miary efektywności - przychody na łóżko i etat - były w prywatnym szpitalu 4-5 razy wyższe niż w państwowym. Dlatego szpital prywatny osiągnął zysk operacyjny blisko 0,9 mln złotych (rentowność operacyjna 9,5 proc.), a państwowy w Trzebnicy poniósł stratę rzędu 1,7 mln zł. Nie ma tu przypadku. Podobnie wypada porównanie ze szpitalem powiatowym w Ozimku.
Dług publiczny

Granica pękła
55 proc. Wiele wskazuje na to, że w końcu lutego kolejna magiczna granica długu publicznego w relacji do PKB została przekroczona. Według szacunków BusinessWeeka (szczegóły: www.businessweek.pl), pod koniec lutego dług sektora finansów publicznych z przewidywanymi wypłatami z tytułu gwarancji i poręczeń wyniósł ok. 451 mld złotych.
Z kolei produkt krajowy w ubiegłym roku GUS wyliczył na 804,7 mld złotych. Można szacować, że po lutym był to (z ostatnich 12 miesięcy) 811 mld zł. W efekcie wskaźnik wynosił wówczas już 55,6 proc. To "bezpieczna" nadwyżka przy takim szacunku, dlatego BusinessWeek ogłasza, że w końcu lutego granica 55 proc. pękła. Czy tak samo będzie pod koniec roku? Najwięcej zależy od kursów walutowych. Jeśli utrzymają się obecne - nic przed tym nie uchroni.

Wyniki ankiety BusinessWeeka: Czytelnicy za prywatyzacją
Nie byłoby źle, gdyby nowy minister skarbu (bo przecież Kaniewski nie zostanie na stanowisku - to jasne) wsłuchał się w głos czytelników BusinessWeeka. Ich zdaniem, sprywatyzować należy m.in. górnictwo, energetykę i wielkie firmy transportowe.

PRO I KONTRA
Czy należy wprowadzić ustawowe ograniczenie wysokości odsetek?

Leszek Murzyn, poseł LPR,projektodawcy ustawy
TAK
Instytucje finansowe nie powinny mieć prawa podwyższania odsetek od kredytów według własnego uznania. Ograniczenie chroniłoby pożyczkodawców przed koniecznością przyjmowania niekorzystnych dla nich warunków kredytowania. Miałoby też zabezpieczać interesy małych firm.

Jerzy Bańka, dyrektor w Związku Banków Polskich
NIE
Odsetki są wynagrodzeniem dla pożyczającego kapitał. O ich wysokości powinien decydować rynek. Ustawowe ograniczenie byłoby zbytnią ingerencją w gospodarkę wolnorynkową. Ustawa według tego projektu ma chronić konsumentów, ale oni są już chronieni ustawą o kredycie konsumenckim.

Poczucie bezpieczeństwa zamiast bólu
W Sopocie powstało hospicjum dla 25 osób. Jego budowę sfinansowała grupa Atlas. - Hospicjum to ani dom, ani szpital. To idea całościowej opieki nad człowiekiem w zaawansowanej chorobie Đ stwierdziła Romana Antonowicz, prezes Ogólnopolskiego Forum Ruchu Hospicyjnego. Tylko ci, którzy długo opiekują się przewlekle chorymi, wiedzą, jaki to rozmiar bólu i lęku. Hospicjum ofiarowuje poczucie bezpieczeństwa.

Prognoza
NBP i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oceniają,
że wzrost cen związany z akcesją do Unii Europejskiej może w tym roku wynieść maksimum 0,9 procent.

Wielkie zmiany po 1 maja
Analitycy Banku Handlowego przewidują znaczące zmiany na polskim rynku finansowym po wstąpieniu do Unii Europejskiej. I tak:
- za pięć lat z dziesięciu największych banków uniwersalnych pozostanie najwyżej cztery-pięć grup bankowych;
- po wejściu do UE w Polsce szybko zadebiutują fundusze inwestycyjne off-shore, takie jak Fidelity i Templeton;
- banki z krajowej drugiej ligi - takie jak ABN Amro i Deutsche Bank - wycofają się z Polski lub przekształcą w oddziały;
- w ciągu trzech-pięciu lat rating Polski zostanie podniesiony co najmniej do poziomu A-.

Coś optymistycznego
Wskaźnik barometru gospodarczego dla pierwszego kwartału 2004 roku przyjął wartość 19,33. Prognozowana wartość wskaźnika koniunktury na drugi kwartał 2004 r. wynosi +16,06.
Nastroje przedstawicieli prywatnego sektora gospodarki zmieniły się także na korzyść w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przypomnijmy, że przed rokiem w I kwartale wartość barometru gospodarczego spadła do krytycznego poziomu Đ34,37, a prognoza na drugi kwartał 2003 roku osiągnęła wartość zaledwie +5,67.
Obecnie pozytywne oczekiwania najsilniej wyrażają przedstawiciele firm usługowych i handlowych. Optymizm przedsiębiorców dotyczy oczekiwanej wartości sprzedaży, zysków netto, a nawet zmniejszenia się problemów związanych z odzyskiwaniem należności. Niestety, dobre nastroje nie przekładają się na możliwość zatrudnienia większej liczby pracowników.
Artur Noga-Bogomilski
CBM INDICATOR dla polskiej edycji BusinessWeeka

Żart tygodnia
BusinessWeek stał się dwutygodnikiem, ale nie boimy się braku pomysłów do oceny. W tych dniach na wyróżnienie zasługuje pompatyczna zapowiedź stworzenia z PKO BP i PZU narodowej grupy finansowej - nikt nie wie jak, kiedy i po co. Szef PKO BP Andrzej Podsiadło zapytany przez BusinessWeek, kto będzie jej prezesem, powiedział, lekko się krztusząc: Panowie, za wcześnie na odpowiedź.