Przebudzenie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dawno, dawno temu napisałem komentarz, w którym namawiałem, by każdy przeznaczył 1 proc. swoich dochodów na dobroczynność. Od tego czasu sam tak robię. Gdyby czynili tak wszyscy w Polsce, zebrałoby się 8 mld zł z darowizn od ludzi i firm.
Polskie organizacje dobroczynne służące biednym i chorym zbierają co roku 300 mln zł. Tak wynika z naszego raportu
(s. 60). Dysproporcji nie da się wytłumaczyć tym, że kraj jest niezamożny, bo przecież 1 proc. to zawsze zaledwie 1 proc. Tym łatwiejszy do przekazania, że istnieją zachęty podatkowe - skromne bo skromne, ale istnieją - do wspierania organizacji pożytku publicznego.
Oczywiście trudno wymagać od ubogich, by wspierali jeszcze biedniejszych (choć wiemy, że są i tacy ludzie wielkiego serca), ale klasa średnia i osoby zamożne powinny czuć moralny obowiązek.
"Dobroczynność budzi życie w tych, którzy są duchowo umarli" - napisał św. Tomasz z Akwinu. Może nadchodzące święta będą czasem narodzin. Gorąco życzymy tego wszystkim.
"Nie miał dobrego dnia, nawet jeśli zarobił fortunę, ten, kto nie uczynił czegoś dla tych, którzy nie będą w stanie się odwzajemnić" - znalazłem taką myśl nieznanej Ruth Smeltzer, zdaje się pielęg-niarki, w księdze cytatów, z której często korzystam. Więc jeśli nie uczynią czegoś, nie będzie miał dobrego dnia żaden z pracowitych laureatów naszej nagrody Portfel Roku (s. 50) ani biznesmeni marzyciele, twórcy stacji narciarskiej Siedem Dolin (s. 44.), ani inni bohaterowie tekstów w tym wydaniu BusinessWeeka.

Kto wie, może tak czynią? Z sondażu, który przeprowadził dla nas Pentor, wynika, że prawie połowa Polaków wspiera w różnych formach organizacje dobroczynne. Zostańmy z tą dobrą myślą, nie podejrzewając, że zapytani w tej sprawie mogli minąć się z prawdą.
Proszę przeczytać życzenia do św. Mikołaja, które zgłosili za naszym pośrednictwem polscy biznesmeni i menedżerowie (s. 12). Jest w nich więcej ciepła niż w orle szarpiącym kasę, który zdobi okładkę tego wydania. Jaka jest więc prawda?
Życzymy wszystkim naszym czytelnikom prawdy i wielkiego serca.