Żółta kartka
Rzecznik PTC Era Witold Pasek jeden z ostatnich maili do dziennikarzy zatytułował Eastick i Pospieszyński jadą do Klewek, czyli bomby w budynku PTC - oświadczenie rzecznika PTC w sprawie rzekomego zastawienia "pułapek pirotechnicznych" w siedzibie spółki. Kończy go zaś tak: "Chciałem jedynie dodać, że do psychiatry nie potrzeba, według aktualnych przepisów skierowania od lekarza rodzinnego". Z kolei Aneta Sabina Awtoniuk, rzecznik firmy budowlanej MPRD, dowcipkuje o jej konflikcie z władzami Warszawy.
Wygląda na to, że rodzi się nowy trend. Tymczasem sądzimy, że 10 mln klientów Ery (włącznie z niżej podpisanym) nie oczekuje dowcipasów, tylko rozwiązania kompromitującego konfliktu dwóch koncernów, który już dziś podcina rynkową pozycję firmy i grozi pogorszeniem jakości usług. Słowem, poważnego traktowania. Podobnie jak warszawiacy, którym MPRD albo zawala terminy budów, na które wygrało przetargi, albo notorycznie zaskarża wyniki przetargów przegranych.
Wygląda na to, że rodzi się nowy trend. Tymczasem sądzimy, że 10 mln klientów Ery (włącznie z niżej podpisanym) nie oczekuje dowcipasów, tylko rozwiązania kompromitującego konfliktu dwóch koncernów, który już dziś podcina rynkową pozycję firmy i grozi pogorszeniem jakości usług. Słowem, poważnego traktowania. Podobnie jak warszawiacy, którym MPRD albo zawala terminy budów, na które wygrało przetargi, albo notorycznie zaskarża wyniki przetargów przegranych.