Balcerowicz uważa, że propozycja powołania komisji śledczej, która ma oceniać prace nadzoru bankowego, to "nadużycie konstytucji".
W środę podczas Forum Balcerowicz wyraził zdziwienie, że "nastąpiła erupcja zainteresowania nadzorem" po kilkunastu latach. W jego ocenie w uzasadnieniu uchwały o powołaniu komisji śledczej są "pomówienia zamiast dowodów".
Projekty uchwał autorstwa PiS oraz LPR przewidujące powołanie komisji śledczych badających sektor bankowy trafiły do dalszych prac parlamentarnych - zdecydował w środę Sejm. Według projektu PiS, komisja miałaby m.in. zbadać działania prezesa NBP i KNB jako organów nadzoru bankowego. LPR złożyła wniosek o powołanie komisji śledczej do zbadania działań ministrów odpowiedzialnych za decyzje dotyczące prywatyzacji i przejęć w sektorze bankowym oraz działań NBP i KNB w zakresie wydawania zezwoleń na przekształcenia kapitałowe w sektorze bankowym w latach 1989-2006.
pap, ss