Łukaszenko zwycięzcą oficjalnym

Łukaszenko zwycięzcą oficjalnym

Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalnie, że Alaksandr Łukaszenka został zwycięzcą niedzielnych wyborów prezydenckich na Białorusi.
Na obecnego prezydenta głosowało 83 procent wyborców, na kandydata opozycji Alaksandra Milinkiewicza - 6,1 procent wyborców.

Siarhiej Hajdukiewicz, lider Liberalno-Demokratycznej Partii Białorusi, uznawany za przywódcę koncesjonowanej opozycji uzyskał 3,5 proc. głosów, a drugi obok Milinkiewicza kandydat opozycyjny Alaksandr Kazulin otrzymał 2,2 proc. głosów.

Frekwencja wyborcza wyniosła 92,9 - podała komisja.

Zaprzysiężenie prezydenta Łukaszenki na trzecią kadencję odbędzie się 31 marca - zapowiedziała przewodnicząca CKW Lidia Jarmoszyna.

Komisja odrzuciła skargi Milinkiewicza i Kazulina, którzy domagali się, by unieważnić wybory. Jarmoszyna oceniła, że wybory przebiegały bez naruszeń, a opozycja i misja obserwacyjna OBWE nie  mają podstaw, by podawać w wątpliwość ich rezultaty.

Przewodnicząca CKW powiedziała dziennikarzom, że skargi opozycyjnych kandydatów to "puste słowa". Według niej, żaden z  nich "nie ma ani jednego dowodu, że proces przebiegał niezgodnie z  prawem".

Zapytana, czy prezydent w przyszłości będzie mógł się ubiegać jeszcze o kolejną kadencję, odparła: "Konstytucja nie zabrania mu uczestniczyć w wyborach. Oczywiście, nie może chodzić o  przedłużenie mandatu z pięciu do dziesięciu lat. Odpracuje pięć lat, a potem jak Bóg da".

pap, ss

Czytaj także

 0

Czytaj także