Wcześniej, decyzją szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego, R.Kaczyński został zawieszony w prawach członka klubu PiS. We wtorek Gosiewski wystąpi z oficjalnym wnioskiem o wydalenie Kaczyńskiego z klubu - wynika z oświadczenia Biura Prasowego klubu PiS.
Ryszard Kaczyński powiedział, że jest mu przykro z powodu tego, co zrobił. "Teraz mogę tylko przeprosić" - dodał.
"Bardzo ubolewam nad tą sprawą i uważam, że w tej sprawie na pewno będą zdecydowane działania kierownictwa klubu parlamentarnego PiS" - powiedział dziennikarzom marszałek Sejmu Marek Jurek.
Do zdarzenia doszło po godz. 3 nad ranem w miejscowości Połczyno. O peugeocie, który wjechał w ogrodzenie, poinformował policję właściciel posesji. Jak się okazało, autem kierował poseł Ryszard Kaczyński. Miał 1,69 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Posłowi zatrzymano prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Według relacji anonimowego rozmówcy, polityk zachowywał się spokojnie.
Pomorska policja oficjalnie potwierdza jedynie fakt, że doszło do takiego zdarzenia. "Funkcjonariusze zastosowali obowiązującą w takich przypadkach procedurę, do której mężczyzna się zastosował" - powiedziała rzeczniczka pomorskiej policji Danuta Wołk-Karaczewska.
Sprawą zajmuje się obecnie prokuratura w Pucku. Na polecenie Prokuratora Generalnego, śledztwo zostało objęte nadzorem służbowym Prokuratury Okręgowej w Gdańsku - poinformowało ministerstwo sprawiedliwości.
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że "Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro polecił natychmiastowe wszczęcie śledztwa o czyn z art. 178 a par. 1 kodeksu karnego". "Nakazał podjęcie w ramach tego postępowania wszystkich przewidzianych prawem działań, a więc: zatrzymanie prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego oraz zabezpieczenie należącego do posła samochodu marki Puegeot na poczet przyszłych kar i odszkodowań" - podano w przesłanej informacji.
"Minister sprawiedliwości nakazał, by po postawieniu zarzutów wizerunek posła nie był chroniony" - zaznaczono.
Za jazdę po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia.
pap, ss, ab