Taksówkarz z Ukrainy i jego prawda

Taksówkarz z Ukrainy i jego prawda

Warszawa. Podróż taksówką. Kierowca z Ukrainy. Charakterystyczne ukraińskie imię i charakterystyczne rosyjskie nazwisko. Przyjechał do nas z Charkowa już parę lat przed pełnoskalową wojną w Europie Wschodniej.

Radzi sobie nieźle po polsku. Tam, na wschodzie Ukrainy nie zostawił nikogo z rodziny. Na pewno nie wróci. Bardzo krytyczny wobec prezydenta Zełenskiego. Mówi, że ludzie go wybrali, bo obiecywał pokój w przeciwieństwie do swojego poprzednika Poroszenki, „a teraz jest jeszcze gorzej”. Mówi o korupcji w swojej ojczyźnie, że zawsze była i zawsze będzie. Opowiada o rozkradaniu pomocy z Zachodu. Twierdzi, że jak Ukraina wejdzie do Unii Europejskiej, to jeszcze bardziej pieniądze z UE będą szły dla swoich, będą znikać. Mówi o oligarchach, że to oni wciąż decydują. Dużo w tym goryczy i zawodu. Do tego stopnia, że mój kierowca nagle oświadcza, że nie chce, aby Ukraina została przyjęta do Unii!

Rozmowy kształcą. Ciekawe, że nie jest to pierwszy Ukrainiec mieszkający w naszym kraju, który tak mówi. I nie pierwszy taksówkarz. A ja w tej rozmowie byłem niemal biernym słuchaczem. Wysłuchiwałem gorzkiej spowiedzi człowieka zbolałego, bardzo zawiedzionego swoją ojczyzną, a przede wszystkimi władzą swojego kraju: kolejnymi rządami i kolejnymi prezydentami. Słuchałem Ukraińca zmęczonego Ukrainą. Jednocześnie wcale nie piał z zachwytu nad Polską i Polakami, nie podlizywał się mi/ nam w rozmowie. Stwierdził tylko, że chce u nas mieszkać na zawsze, nie chce wracać i nie chce jechać do innego kraju. Pan M. jest zapewne przedstawicielem bardzo wielu swoich rodaków, setek tysięcy, milionów ludzi zmęczonych wojną, rządzącymi, korupcją, beznadzieją, brakiem perspektyw, zawiedzionymi nadziejami. Takich jest morze albo i ocean: niemało u nas, ale przede wszystkim w swoim kraju, który dla wielu z nich, co wyraźnie wybrzmiewa z tego, co mówią, nie jest wcale matką – raczej jest macochą. Czy to dziś głos milczącej większości? Czy i w jaki sposób będzie ona decydować o najbliższych wyborach prezydenckich i parlamentarnych? Oto dobre pytania...

Źródło: Wprost

Ostatnie wpisy

  • Francja: wybory do Senatu uwerturą do prezydenckich28 wrz 2026, 10:15 — Niedzielne wybory do izby wyższej Zgromadzenia Narodowego w Paryżu dla polskiej klasy politycznej odbyły się w cieniu wyborów prezydenckich w Krakowie. Nie wolno jednak ich lekceważyć. Szczególnie w sytuacji, gdy wybory głowy państwa w Republice...
  • Niemiecki mainstream na równi pochyłej21 wrz 2026, 19:45 — W ciągu dwóch tygodni w trzech niemieckich landach odbyły się wybory do tamtejszych regionalnych parlamentów czyli landtagów. Ostatnie dwa, wczoraj, w niedzielę. Wnioski wypływające z tych elekcji są jednoznaczne: partie antysystemowe idą w górę i...
  • Kolejna klęska Europejskiej Partii Ludowej14 wrz 2026, 12:07 — Niemcy, Szwecja... Czarny tydzień dla formacji tworzących Europejską Partię Ludową (tam, gdzie jest PO i PSL).
  • AfD nokautuje! A za 14 dni wybory w Meklemburgii...7 wrz 2026, 10:39 — AfD wygrywa przez nokaut wybory w Saksonii-Anhalt. Czerwoną kartkę dostała nie tylko rządząca tym landem i całą Republiką Federalną Niemiec partia kanclerza Friedricha Merza CDU, ale cała klasa polityczna.
  • Islandia: Gest Kozakiewicza wobec Brukseli31 sie 2026, 12:38 — Islandia nie chce do UE. Przeciwnicy akcesu tego małego kraju, w którym największą mniejszość narodową stanowią Polacy (podobnie zresztą, jak w Wielkiej Brytanii i Irlandii) powiedzieli wyraźnie „NIE” pomysłowi, aby wznowić negocjacje z Brukselą.