Zwrotnica na Azję

Zwrotnica na Azję

Dodano: 
W pierwszej połowie października prezydent RP Karol Nawrocki uda się w oficjalną podróż do dwóch ważnych krajów Azji. Będą to Filipiny (5-8 października), a zaraz potem Indonezja.

O tym pierwszym kraju pisałem w tym miejscu w połowie maja. Teraz warto zwrócić uwagę na to drugie państwo. Indonezja to czwarty największy kraj świata pod względem liczby ludności. To również największe państwo, w którym religią dominującą jest islam. Co prawda nieco więcej muzułmanów niż w Indonezji mieszka w Indiach, ale oczywiście zdecydowaną większość stanowią tam wyznawcy hinduizmu.

Indonezja w bardzo wyrachowany sposób balansuje między dwoma supermocarstwami: Stanami Zjednoczonymi Ameryki i Chińską Republiką Ludową. Jest liderem Azji Południowej i Południowo-Wschodniej oraz głównym motorem napędowym ASEAN, czyli unii zrzeszającej kraje właśnie południowo-wschodniej części kontynentu azjatyckiego.

Główną zasadą Indonezji w polityce międzynarodowej jest „Bebas Aktif”, czyli pragmatyczna neutralność. Głównym celem polityki zagranicznej tego państwa, którego poprzedni premier odwiedzał Moskwę i spotykał się z Putinem już po rozpoczęciu wojny w Europie Wschodniej, a jednocześnie starał się utrzymywać poprawne relacje z Waszyngtonem, jest stabilność w regionie Morza Południowochińskiego. Ma to kolosalne znaczenie nie tylko dla Dżakarty czy tego regionu, ale wręcz dla całego kontynentu, a nawet świata! Przecież eksperci od lat twierdzą, że jeżeli gdzieś ma zacząć się III wojna światowa to właśnie na Morzu Południowochińskim...

Indonezja chce pójść drogą Indii (ale też czterech państw Ameryki Południowej tworzących Mercosur) i sfinalizować umowę handlową z Unią Europejską (New Delhi uczyniło to w styczniu tego roku).

To w Indonezji odbył się niedawno szczyt G20 i w tej prestiżowej strukturze Dżakarta stara się odgrywać aktywną rolę, będąc twarzą dialogu biedniejszego (niegdyś) Południa oraz rozwiniętego Zachodu. Jest też aktywna w misjach pokojowych ONZ. Charakterystyczny jest też również kierunek tego zaangażowania: Dżakarta ma duży kontyngent żołnierzy w Strefie Gazy i jednoznacznie deklaruje wsparcie dla Palestyny i jej ambicji państwowych.

Wizyta głowy państwa polskiego w obu tych krajach Azji jest ważnym instrumentem poszerzenia wpływów Rzeczypospolitej w świecie.

Źródło: Wprost

Ostatnie wpisy

  • Dzień lwa, ale ja jestem wilkiem10 sie 2026, 12:41Znacznie bardziej znany jest – dzięki filmowi, serialowi i nieudanemu amerykańskiemu remake'owi – „Dzień szakala” – zupełnie inny zwierz, niż ten, o którym dziś głośno. A dziś głośno o lwie. Powód jest prosty: 10 sierpnia to ni mniej, ni więcej...
  • Czciłem poległych w 1944 – ja, przeciwnik Powstania...3 sie 2026, 10:02W sobotę byłem jednym z ponad stu tysięcy Polaków, którzy uczestniczyli w XV Marszu Powstania Warszawskiego. Wzruszony, nie ukrywam, śpiewałem „Mazurka Dąbrowskiego” – tę najpiękniejsza melodię i pieśń na świecie na Rondzie Romana Dmowskiego.
  • Trąd w Europie. A w Polsce?27 lip 2026, 7:56W Niemczech nie tyle zamachowiec, jak informują media w Polsce, co zamachowcy – terroryści islamscy zaatakowali „Paradę Równości”. Poza rozjechaniem przez furgonetkę jej 17 uczestników (jeden zginął, jedenastu ciężko rannych, pięciu lżej),...
  • Mundial i polityka. Niesmaczny sojusz dwóch tronów20 lip 2026, 16:33Dziś w nocy zakończył się najbardziej polityczny mundial w historii światowego futbolu. Mija akurat 96 lat od tego pierwszego, też rozgrywanego w Ameryce. Tyle że Południowej.
  • Nowy premier Ukrainy z... Wołynia13 lip 2026, 8:57Dymisja premier Ukrainy Julii Anatolijewnej Swirydenko jest znaczącym sygnałem: prezydent Zełenski będzie tasował karty, które są w jego w tali, aby wygrać ponownie prezydencką grę. Tylko na razie nie ma zbyt mocnych kart. Ale może tym bardziej...