Moja teoria spiskowa

Moja teoria spiskowa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko migracji ludzi, moja enuncjacja nie jest w nich wymierzona.
Stanowczo sprzeciwiam się wszystkim, którzy próbują z tego zjawiska zrobić cyrk. Potępiam przemytników, liderów politycznych ugrupowań i innych łotrów żerujących na ludzkim nieszczęściu. Mam zastrzeżenia do działania środków masowego przekazu, manipulujących informacjami i fałszujących rzeczywistość. Migracja ma wiele dobrych stron, ale złych aspektów również sporo. Imigrant, który w nowym miejscu chce pracować, żyć spokojnie i nie narzucać swojego światopoglądu może być pozytywnie przyjmowany przez nowych sąsiadów.

Natomiast warchołów, pieczeniarzy, zbrodniarzy i leniwych wydrwigroszy należy odesłać "ciupasem" do ich lepianek i wychudzonych osłów.

Ad rem.

USA wraz z NATO zlikwidowały reżimy Kadafiego, Saddama, rozchwiały Tunezję, Algierię, Maroko, Syrię, Egipt. O Erytrei i Somali krążą w środkach przekazu mrożące krew w żyłach artykuły i filmy.

Obcięte głowy wbite na sztachety ogrodzenia, egzekucje przeprowadzane przy pomocy kamienia, noża lub pistoletu, czy też palenie żywcem, topienie ludzi oraz cały arsenał okrucieństw - sprzedają się lepiej niż ciepłe bułeczki.

Wszędobylska kamera TYSIĄCA I JEDNEJ STACJI robi wiwisekcję na chrześcijanach, jazydach, szyitach, sunnitach, sikhach i innych biednych nieszczęśnikach. Kolor skóry, włosów, oczu i język, jakim posługuje się ofiara i jej kat; NIE MAJĄ ZNACZENIA.
Stwierdzam kategorycznie: IS FECIT CUI PRODEST - ten uczynił, komu to przyniosło korzyść.

• Jakim cudem, około 80 tysięczna zbieranina ludzi nawet, jeśli są to byli wojskowi, mogła zrobić taką "rozpierdziuchę" w dwóch krajach posiadających uzbrojoną, wyszkoloną armię i policję?
• Jakim cudem pospolite ruszenie muzułmańskich fanatyków zajęło znaczne terytorium w Syrii, Iraku, Libii, Mali i w Sudanie?
• Dlaczego nie zamknięto kanałów, przez które terroryści otrzymują i wysyłają pieniądze?
• Dlaczego nie wskazano osób i instytucji finansujących zbrodniarzy?
• Jakim kręgom zależy na destabilizacji Europy?

Może masoni, żydokomuna, cykliści lub producenci bandaży i plastrów z opatrunkiem, mają konkretny interes w destabilizacji regionu Morza Śródziemnego. Mogę się tylko domyślać, że za rewolucją arabską, Państwem Islamskim i Exodusem ze Świętej Ziemi Muzułmańskiej do Niewiernej Europy, stoi ktoś (ktosie?).

Konkretny podmiot.

Unia Europejska, jaka jest każdy widzi i każdy wie swoje.

Zjednoczona Europa ma wielu zagorzałych zwolenników, ma też płomiennych przeciwników. Jednakże jej obywatele żyją niczym sybaryci, a ich hedonistyczny byt wynika z powolnego, ale stałego wzrostu dobrobytu. Nawet Najjaśniejsza Rzeczpospolita mimo fatalnych rządów lewicowych, prawicowych oraz centrycznych z przystawkami nie stoczyła się do poziomu Sudanu i ruchem "jednostajnie opóźnianym" pcha się do G-20.

Po 11 września 2001 A.D. w USA zmieniono regulacje prawne. Wielu demokratycznie myślących Amerykanów protestowało przed zwiększeniem uprawnień NSA, FBI, CIA, Secret Service, Gwardii Narodowej, Policji i innych Agencji. Wymienione instytucje zajmują się kontrolą i inwigilowaniem zwykłego amerykańskiego Johna Doe i obecnie mogą się przyjrzeć jego migdałkom stosując metodę per rectum lub zbadać laryngologicznie stan hemoroidów.

Może obecna zawierucha jest zorganizowana po to, by wprowadzić w Unii nowe porządki. Może po to, by rozwalić jej gospodarkę, która jest zagrożeniem dla USA, CHIN, Albanii lub Arabii Saudyjskiej, Emiratów, czy też Jemenu.

MOŻE.

Obserwuję środki masowego przekazu i zaczynam niepokoić się tym, jak najważniejsi na świecie politycy próbują przeprowadzić lobotomię na naszych mózgach.

Argument, że Unia ma 500 milionów mieszkańców a 500 tysięcy obcych kulturowo przybyszów nie stanowi ŻADNEGO zagrożenia, jest dla mnie mało przekonujący.

Arabscy chrześcijanie różnią się od arabskich muzułmanów tym, że chodzą do kościoła, a nie do meczetu oraz tym, że mają z europejskimi chrześcijanami wspólnego Mesjasza i nic poza tym. Są wychowani i ukształtowani przez islam na przestrzeni prawie 1400 lat!

Autor opracowania " Islam; fakty i mity" Tadeusz Wasiak pisze:

" Oto, jakie można znaleźć w internecie naprawdę bardzo ciekawe zestawienie statystyczne dotyczące tego jak zmienia się postawa ludności islamskiej w danym państwie w zależności od tego ile procent obywateli stanowią wyznawcy islamu:
• „Kiedy populacja muzułmanów w jakimś państwie pozostaje około 2% lub mniejsza miejscowa ludność traktuje muzułmanów jako miłującą pokój mniejszość która nikomu nie zagraża. Tak jest w Stanach Zjednoczonych (0,6% muzułmanów), Australii (1,5% muzułmanów), czy Kanadzie (1,9% muzułmanów).
• [...] Kiedy populacja muzułmanów wynosi 2%, do 5 %, muzułmanie rozpoczynają działalność roszczeniową pobudzając inne mniejszości etniczne lub grupy niezadowolonych. Taki jest w: Danii (2,0% muzułmanów), Niemczech (3,7% muzułmanów) czy Wielkiej Brytanii (2,7% muzułmanów).
• [...] Począwszy od 5% muzułmanie zaczynają domagać się nieograniczonych praw dla ludności islamskiej. Na przykład żądają powszechnego dostępu do żywności halal. To zjawisko występuje już we Francji (8, 0% muzułmanów), Szwecji (5,0% muzułmanów) czy Holandii (5,5% muzułmanów).
• [...] Kiedy muzułmanie osiągają 10% populacji rozpoczynają szerzenie powszechnej anarchii, którą traktują jako środek pozwalający skarżyć się na warunki w tym państwie. Widzieliśmy już taką rewolucję miejską w Paryżu z paleniem samochodów i urządzeń miejskich.
• [...] Po osiągnięciu 20%, narody mogą spodziewać się przerażających wydarzeń w rodzaju tworzenia oddziałów milicji, sporadycznych morderstw, podpalania kościołów itp.
• [...] Po osiągnięciu 40% zaludnienia muzułmanów, w państwie dzieją się masakry i ludobójstwa ciągłe ataki terrorystyczne i nieprzerwana wojna wewnętrzna. Tak jak w Bośni (40, 0% muzułmanów) czy Libanie (59, 7% muzułmanów).
• W państwach, w których liczba muzułmanów przekracza 60% mieszkańców odbywają się bez ograniczeń prześladowania niewierzących lub wyznających inne religie (z muzułmanami nieortodoksyjnymi włącznie) oczyszczania etniczne i sporadyczne masakry i ludobójstwa.

[...] Począwszy od 80% zaczynają dziać się gwałty i zastraszanie ludności nie islamskiej, czystki etniczne sterowane przez państwo a także przypadki ludobójstwa w celu wypędzenia resztek ludzi niewiernych, którzy jeszcze pozostali. W ten sposób państwo staje się w 100% muzułmańskie. Tak właśnie stało się lub dzieje się teraz w następujących państwach: Gaza (98, 7%), Iran (98, 0%), Jordania (92, 0%) Maroko (98, 7%), Pakistan (97, 0%), Palestyna (99, 0%), Syria (90,0%).”

Oczywiście statystyką można manipulować i udowadniać to, co autor chce pokazać swojemu czytelnikowi, czyli jedyną najprawdziwszą prawdę.

Moją teorię spiskową zacząłem głosić parę lat temu w "środkach masowego rażenia", kiedy nie było jeszcze takiego zalewu uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. Apokaliptyczną wizję opierałem na:

• swoich doświadczeniach jako osoby uczestniczącej w przesłuchaniach nielegalnych imigrantów z Afganistanu i Iranu
• na rozmowach z tłumaczami zajmującymi się uchodźcami arabskimi,
• uważnym śledzeniu informacji w prasie, radio i telewizji.

Opinie tłumaczy były i są bardzo zbliżone.

Generalnie biorąc, zgadzamy się z faktem, iż MUZUŁMANIE NIGDY NIE ZASYMILUJĄ SIĘ W CHRZEŚCIJAŃSKIEJ EUROPIE!
Istotnymi czynnikami potwierdzającymi postawioną powyżej tezę jest ich niezachwiana wiara, że:

• ISLAM jest najdoskonalszym sposobem życia na Ziemi - Słowo islam w języku arabskim oznacza poddanie się Bogu.
• SZARIAT jest jedynie słusznym Kodeksem -– Słowo szari'a(t) w języku arabskim oznacza drogę prowadzącą do wodopoju. To znaczy, że prawo musi dostarczać wszystkiego, co potrzebne dla duchowego i fizycznego rozwoju jednostki.
• KORAN jest najdoskonalszą Księgą i drogowskazem dla WSZYSTKICH - Muzułmanie wierzą, że Koran jest tylko ziemską wersją Księgi Matki (oryginał jest w niebie), a prawo w nim zawarte zostało tylko ujawnione. Zawiera on 4 rodzaje przepisów:
1. dotyczące postawy religijnej wiernych
2. dotyczące zewnętrznych, rytualnych obowiązków
3. przepisy moralne
4. przepisy regulujące wzajemne stosunki społeczne, rodzinne, itd. oraz stosunki między religijne
• OBOWIĄZKIEM muzułmanina jest szerzenie swojej wiary.
• NIE WOLNO ŻARTOWAĆ z religii, Proroka i Koranu (pod groźbą kary śmierci)
• NIE MA PAŃSTWA BEZ ISLAMU, czyli gdzie są muzułmanie tam MUSI funkcjonować szatiat. Islam to nie tylko system religijny, ale i społeczny, a więc państwo ze wszystkimi swoimi instytucjami
• Zdecydowana większość imigrantów jest głęboko wierzącymi muzułmanami, przekonanymi o tym, że ISLAM JEST JEDYNĄ SŁUSZNĄ RELIGIĄ

Dogmaty wiary, sposób zachowania oraz mówienia są wpajane od dziecka i towarzyszą Prawowiernemu aż do śmiertelnego całunu i dwóch kamieni postawionych na kopczyku usypanym w miejscu pochówku.

Naładowany wiarą w Miłościwszego i Miłosierniejszego, obciążony muzułmańską kulturą, religijnym nakazem szerzenia szacunku do Koranu i Proroka oraz poinformowany o OBOWIĄZKU EUROPY do płacenia godziwego zasiłku i zapewnienia dachu nad głową, rusza imigrant DO RAJU.

Zamożni już tam są od dawna.

Bogate kraje arabskie boją się syryjskich i irackich przybyszów, jako czynnika mogącego zakłócić ich dolce vita. W krajach Zatoki Perskiej, cudzoziemcy są tolerowani, pod warunkiem, że pracują, rozwijają gospodarkę, a potem wracają do domu, gdy kontrakt się kończy. W najbogatszych krajach Zatoki Perskiej bezrobocie sięga 30% rdzennej, trzydziestoletniej generacji. Imigranci z Iraku i Syrii zwiększyliby ten procent, gdyż pracowaliby za mniejszą kasę niż Saudyjczyk.

Do tego Irakijczycy czy Syryjczycy niosą ze sobą pewien kulturowy i polityczny bagaż. A Saudyjczycy i ich sąsiedzi nie chcą żadnych zmian i nowoczesności. Poza tym wśród uchodźców są nie tylko sami sunnici. Duża liczba imigrantów byłaby dla emirów, bólem w dolnej krzyżowej.

Dlatego też szejkowie wolą dawać pieniądze na pomoc poprawy bytu uciekinierów. Tylko jakoś tej pomocy nie widać. Tu zadaję następne pytanie:

• Gdzie wsiąka te 900 milionów dolarów pomocy?
Saudowie chcą wybudować w Europie 200 nowych meczetów! Niech postawią u siebie 20 nowych kościołów!
Pisząc o "mojej teorii spiskowej", w pewnym stopniu, opieram się na informacjach ogólnodostępnych, na czterdziestoletnim kontakcie z tą kulturą oraz na swojej wizji przyszłości.
Obserwując dramat uciekinierów z Bliskiego Wschodu, zadaję sobie pytania:
• Kto za ten stan odpowiada?
• Kim jest ten wichrzyciel?
• Dlaczego ma taką ogromną moc by utrzymać około 80 tysięcy terrorystów?
• Jaką KTOŚ ma siłę by zmusić kilka milionów ludzi do emigracji?

Może o to chodzi, by w Europie odżyły i urosły w siłę ruchy nacjonalistyczne i chrześcijańsko-fanatyczne. Upiorne duchy Stalina, Hitlera, krzyżowców, papieża Urbana II znajdują coraz więcej wyznawców. Publiczne protesty europejskich muzułmanów i skandaliczne wypowiedzi ich przywódców dolewają oliwy do tlącego się ogniska.

Może chodzi o to, by zwiększyć uprawnienia służb specjalnych, policji, organów ścigania i penalizacji. Może chodzi o to by wprowadzić do prawa Unii karę banicji za zdradę Ojczyzny, akty terroryzmu, szerzenie propagandy nienawiści, kto wie?
Jeszcze cztery lata temu mówiłem, że w połowie XXI wieku Europę czeka wojna domowa.

Teraz wprowadzam korektę i skracam czas do wybuchu konfrontacji zbrojnej o dwadzieścia lat.

Złośliwość 1: USA rozwaliły reżimy w krajach arabskich, z tym, że muzułmańscy uchodźcy do nich nie docierają, bo za daleko. Tam tę rolę grają Latynosi, a oni bardzo nie lubią konkurencji.

Złośliwość 2: Ostatnie wypowiedzi polityków i enuncjacje dziennikarzy ze Środkowej Europy, a także działania służb porządkowych oraz organizacji narodowościowych ujawniają nietolerancję, ksenofobię i rasizm, jakie krążą w naszych żyłach.

Ostatnie wpisy

  • Miłośnicy fikcji politycznej i szpiegowskiej doczekali się wreszcie następnej książki Severskiego 21 sty 2020, 7:59 Miłośnicy fikcji politycznej i szpiegowskiej doczekali się wreszcie następnej książki Vincenta V. Severskiego „Zamęt”. Tytuł adekwatny jest do tego, co czytelnik czuje, gdy wgryza się w treść powieści. Intryga jest skomplikowana, ergo ciekawa i wciągająca, jak chodzenie po...
  • CHRISTINE - rozbite lusterko 20 sty 2020, 14:17 „CHRISTINE” to nowa powieść Vincenta V. Severskiego, której lektura wywołała u mnie wyobrażenie damskiej, ozdobnej puderniczki z lusterkiem. Są to zniszczone utensylia, zmiażdżone puzderko i rozbite zwierciadełko. Szczątkowy obraz zawarty jest w niewielkim okruchu, który...
  • Wreszcie doczekałem się ODWETU! 6 lip 2019, 11:22 Wybitny oficer wywiadu musi być wybitnym manipulatorem (VVS s. 300)
  • Miłośnicy fikcji politycznej i szpiegowskiej doczekali się wreszcie następnej książki Vincenta V. Severskiego 9 kwi 2018, 15:35 „ZAMĘT”. Tytuł adekwatny jest do tego, co czytelnik czuje, gdy wgryza się w treść powieści. Intryga jest skomplikowana, ergo ciekawa i wciągająca, jak chodzenie po bagnach. Czytelnik, który zna sposób narracji i stylistykę Autora nie zawiedzie się; to jest ten sam Severski z...
  • Ostatnia msza święta Andrzeja Ananicza 7 paź 2017, 14:16 Odszedł na zawsze Kolega i Przyjaciel, orientalista i naukowiec, dyplomata i pedagog. Uczciwy do bólu i bezgranicznie koleżeński. Tak w ogromnym skrócie można by napisać o Zmarłym. Jednakże teraz chciałbym opisać jego ostatnią Mszę Świętą, a nie streszczać bogaty życiorys...