Decyzja ws. referendum edukacyjnego w czwartek. Tak zdecydował wicemarszałek

Decyzja ws. referendum edukacyjnego w czwartek. Tak zdecydował wicemarszałek

szkoła, dzieci, (fot. © contrastwerkstatt/Fotolia)
Przy niemal pustych ławach posłów PiS odbywała się we wtorek 20 czerwca debata dotycząca referendum ws. reformy edukacji. W imieniu PiS poseł Dariusz Piontkowski zaproponował skierowanie wniosku w tej sprawie do prac w komisji. Ostatecznie wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki zdecydował, że głosowanie w sprawie referendum odbędzie się w czwartkowym bloku głosowań.

Po godzinie 21 w Sejmie rozpoczęła się debata, której przedmiotem było rozpatrzenie obywatelskiego wniosku o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy reformy oświaty. W imieniu komitetu stojącego za zbiórką podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum wypowiadał się prezes ZNP. – Nie jest jeszcze za późno, by odwrócić reformę edukacji, ona jest jeszcze tylko na papierze – mówił. Sławomir Broniarz stwierdził, że w sprawie reformy MEN dopuścił się kilku kłamstw, wskazał tu m.in. pseudokonsultacje. Jego zdaniem, mimo zapewnień o szerokim konsultowaniu zmian, część środowisk została do nich niedopuszczona. Zaznaczył też, że reforma przeprowadzana jest pospiesznie, przez co nawet osoby popierające likwidację gimnazjów, są przeciwne wobec niej.

W imieniu PiS odpowiedział poseł Dariusz Piontkowski. – PiS zawsze za ważną uznawało sprawę wykształcenia Polaków - zaznaczył, podkreślając, że Polacy mówili od lat o potrzebie zmian. – Reforma edukacji jest w programie Prawa i Sprawiedliwości od wielu lat. Uczciwie mówiliśmy o tym w kampanii przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi - mówił poseł. Zapewnił, że jego partia szanuje demokrację bezpośrednią. – Szanujemy wszystkich, którzy złożyli podpisy pod wnioskiem, zapewne w dobrej wierze. Nie możemy tego samego powiedzieć o przewodniczącym ZNP, który firmuje całą akcję polityczną – zaznaczył.

– Każdy obywatel może ocenić działania PiS oraz zachowanie totalnej opozycji. My naprawiamy polską szkołę, a oni przeszkadzają w imię własnego interesu. Mimo to, szanując podpisy Polaków pod wnioskiem o referendum, proponujemy skierować ten wniosek do dalszych prac w komisji – dodał.

Debata nad obywatelskim wnioskiem zakończyła się po 1. w nocy (łącznie trwała ponad 4 godziny). Pod koniec debaty wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki oznajmił, że do głosowania nad wnioskiem o przeprowadzenie referendum „Sejm przystąpi w bloku głosowań”, a więc 22 czerwca, w czwartek.

Czytaj także

 2
  •  
    w czwatek ,czwartek ,ale ktory czxwartek!!!!!!!!!!!!!!
    • Cieniutko teraz na portalu z komentarzami. Wszyscy boja się łomiarza cenzora, który gdzieś tu się czai z tą swoją wklejką "treść została usunięta"
      I ja miałem umieścić tutaj najnowszy dowcip o Kuchcińskim i Błaszczaku ale dam sobie spokój. Umieszczę go na portalu "Polsatu"