Trzy godziny przy tablicy

Trzy godziny przy tablicy

Szkoła
Szkoła / Źródło: Fotolia / Syda Productions
Przy okazji wyborów nauczycielskie związki znów przypominają o sobie. Domagają się podwyżek, narzekając, że pedagodzy zarabiają mniej niż kasjerzy w dyskontach. Tyle, że to tylko jedna strona medalu.

Z opublikowanych niedawno raportu OECD – Education at a Glance 2018 wynika, że pośród wszystkich krajów wysoko rozwiniętych polscy nauczyciele pracują najkrócej przy tablicy. W 2017, ci uczący w szkołach podstawowych przepracowali 179 dni. W tym czasie każdy z nich uczył łącznie przez 564 godziny, czyli nieco ponad 3 godziny dziennie. To o blisko jedną trzecią mniej niż przeciętny nauczyciel tego typu szkoły w krajach OECD, który spędził przy tablicy w 2017 r. 784 godziny. Najwięcej czasu uczniom poświęcili nauczyciele amerykańcy, łotewscy oraz chilijscy bo przeszło tysiąc. Co ciekawsze na Łotwie i w Chile dni szkolnych było mniej niż w Polsce. Ta tendencja widoczna jest też w pozostałych typach szkół: gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych m. in liceach. W tym szkołach polscy pedagodzy uczyli w minionym roku odpowiednio 478 i 473 godziny. Średnie dla krajów OECD dla tych szczebli edukacji to 703 i 657 godzin lekcyjnych.

Problem znany jest od lat. Nauczyciele tłumaczą się, że ich praca to nie tylko zajęcia przy tablicy (nauczycielskie pensum, czyli liczba godzin lekcyjnych wynosi 18 godzin tygodniowo) ale też, przygotowania do lekcji sprawdzanie prac domowych, biurokracja, zebrania z rodzicami czy spotkania rad pedagogicznych. Do każdej godziny lekcyjnej dorzucają kolejną przepracowaną w domu czy w szkole, poza klasą lekcyjną – nie jest to w żaden sposób ewidencjonowane. Odwołują się przy tym do kodeksowego - 40 godzinnego tygodnia dnia pracy. OECD policzyło też to. Wychodzi, że nauczyciel podstawówki w Polsce w ciągu ubiegłego roku pracował maksymalnie 1496 godzin, przy średniej dla OECD przeszło 1,6 tys. godzin. W USA było to 2 tys. godzin, w Szwajcarii ponad 2,1 tys. Ta różnica to z kolei efekt wakacji, ferii, przerw świątecznych, podczas których w przeciwieństwie do innych państw szkoła jest dla uczniów zamknięta.

Czytaj także

 0