Ograniczenia dla niezaszczepionych? Onet: W rządzie walczą dwie frakcje

Ograniczenia dla niezaszczepionych? Onet: W rządzie walczą dwie frakcje

Szczepienia w Polsce, zdj. ilustracyjne
Szczepienia w Polsce, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / Dominika Zarzycka/NurPhoto via ZUMA Press
Onet ustalił, że w rządzie panuje przekonanie, że program szczepień jest fiaskiem. W związku z tym walczą ze sobą dwie frakcje, które dyskutują nad wprowadzeniem nowych obostrzeń – m.in. dla niezaszczepionych. Restrykcje mogą się pojawić już nawet w drugiej połowie sierpnia.

Wszystko wskazuje na to, że czwarta fala pandemii jest nieunikniona. Scenariusz taki przedstawia zarówno minister zdrowia, jak i wielu ekspertów. Za taki stan rzeczy odpowiadają dwie kwestie. Pierwsza to dominacja bardziej zaraźliwego , drugi zaś to za mała liczba szczepień. Z najnowszych komunikatów MZ wynika, że w pełni zaszczepionych w Polsce jest 16 443 569 osób (zaszczepieni preparatem J&J oraz drugą dawką innych preparatów). By mówić o odporności populacyjnej potrzeba liczby szczepień sięgającej ok. 90 proc., do czego nam bardzo daleko.

Ograniczenia dla niezaszczepionych? W rządzie trwa dyskusja

Jak ustalił Onet, rząd dyskutuje właśnie, jak poradzić sobie z sytuacją. W szeregach władzy panuje przekonanie, że program szczepień zakończył się fiaskiem. Dlatego rządzący rozważają wprowadzenie restrykcji już w drugiej połowie sierpnia. Onet dodaje, że w rządzie ścierają się ze sobą dwie frakcje. Jedna chce restrykcji wyłącznie dla osób, które się nie zaszczepiły. Druga frakcja wskazuje, że takie rozwiązanie podzieli społeczeństwo, dlatego powinno być ostatecznością. Ich zdaniem lepiej wprowadzić lockdown sektorowy lub regionalny.

Zwolennicy „ostrego kursu”, którzy przekonują o ograniczeniach tylko dla niezaszczepionych wskazują, że restrykcje mogłyby dotknąć albo osoby indywidualne, które nie poddały się szczepieniu, albo regiony, gdzie wskaźnik jest najniższy. Wśród pomysłów, jakie padają w dyskusji, pojawiają się m.in. ograniczenia w transporcie publicznym czy zakaz wstępu do niektórych obiektów użyteczności publicznej dla osób bez certyfikatu szczepienia. Onet podaje, że pojawiają się też takie postulaty, by osoby niezaszczepione nie mogły pracować lub by możliwe było odmawianie im wykonania danej usługi.

Czytaj też:
Terlikowski żąda paszportów covidowych. „Trzeba podjąć decyzje radykalne”

Źródło: Onet.pl
+
 0

Czytaj także