Radziwiłł przyznaje: Są ludzie, którzy chcą zrobić mi krzywdę

Radziwiłł przyznaje: Są ludzie, którzy chcą zrobić mi krzywdę

Dodano:   /  Zmieniono: 87
Konstanty Radziwiłł
Konstanty Radziwiłł / Źródło: Newspix.pl / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS
– Są ludzie, którzy zaczynają chodzić wokół mojej rodziny. Węszą w sposób, który jest paskudny. To budzi rodzaj zagrożenia. Dobierają się do mojej żony, która jest architektem i która wykonała kilka razy jakieś zamówienie dla izb lekarskich, projekty aranżacji wnętrz i ktoś uznał, że to jest jakaś straszliwa patologia – mówił na antenie RMF FM minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

– Pokazuje to po to, że to nie jest tak do końca, że my tylko w zaciszu gabinetu pracujemy, ale wokół wielu osób, które pracują tutaj chodzą ludzie, którzy chcą nam zrobić krzywdę taką, czy inną, podjudzają innych polityków przeciwko nam. Opinię publiczną też chcą obrócić w sposób, który zmieni sposób postrzegania. Te reformy, które przygotowujemy, one naprawdę są dla przeciętnego obywatela, a nie dla lobbystów, czy tych, którzy chcą się w biednym systemie służby zdrowia obłowić – tłumaczył Radziwiłł.

Minister zdrowia przyznał, że zaniedbania w służbie zdrowia są ogromne. Zapewnił jednak, że rzeczy, które teraz przygotowuje resort mają przygotowywać zmiany. – Gdyby to było takie proste, że można by było z dnia na dzień podjąć decyzję, która przełożyłaby się na przykład na krótszą kolejkę do poniedziałku, to pewnie moi poprzednicy już by to zrobili – mówił. Zaznaczył, że kolejki do specjalistów to niewątpliwie priorytet resortu. Mówił także, że chciałby ograniczyć liczbę osób palących papierosy. – Albo nawet najlepiej - żeby nikt w Polsce nie palił. Umierałoby blisko o 100 tys. osób mniej, miliony nie chorowałyby, a my byśmy wydali znacznie mniej pieniędzy – dodał.

Konstanty Radziwiłł mówił, że ministerstwo zdrowia pracuje nad tym, żeby „likwidować wszystkie możliwe bariery niepotrzebnych wymagań, a także biurokracji”. – Taką rzeczą, którą już w najbliższym czasie planujemy jest odejście od konieczności sprawdzania ubezpieczenia zdrowotnej w tak zwanym EWUŚ, gdzie wiadomo, że wiele osób "świeci się na czerwono", jak to się mówi. Czyli wykazywanych jest jako osoby nieuprawnione do korzystania ze świadczeń. Chcemy z tego zrezygnować w pierwszym etapie u lekarza rodzinnego. Żeby tam przynajmniej nie trzeba było udowadniać, że jestem ubezpieczony. Żeby pierwszym pytaniem, które lekarz zada pacjentowi było "co panu dolega", a nie "czy jest pan ubezpieczony" – zdradził.

Źródło: RMF 24

Czytaj także

 87
  • mrjarwit IP
    "Zasadzenie kopa" jak mawia Ferdek Kiepski to nie taka straszna krzywda!!! Na szacunek trzeba sobie zasłużyć ,to nie dostaje się z nominacją!!!
    • kagan IP
      Na to żydo-ubeckie bydło rzeczywiście trzeba uważać, panie ministrze. Ta hołota zawsze imała się najbardziej podłych sposobów aby gnoić ludzi. A teraz szczególnie kopią gdzie tylko mogą. Jedyny sposób na nich to ujawniać ich personalia i matactwa. Nadmieniam, że  na sądy nie ma co liczyć bo to przeważnie ta sama sitwa. Jednym słowem , obywatelu broń się sam. Jak umiesz , jak możesz , jak ci rozum i strategia dyktuje. Najlepiej wdeptać w glebę.
      • be ton IP
        Jaśnie Pan myśli, że reszta narodu to nadal cepy i nie zauważą jak on i jego zona chałturzą na państwie polskim. Ale czyś kiedy to jaśnie Pan był jedynie oświecanym już dawano minęły. Teraz już naród jest już na tyle oświecona że rozróżnia szwindel od prawości.
        • eryka IP
          CO TEN CZŁOWIEK BREDZI
          • antek emigrant IP
            Typowe komunistyczne podejście do rzeczywistości. Należy znaleźć sobie wroga i walczyć z nim. Całkiem ja Don Kichot.Wszystkie pisiory i ich wyznawcy to przygłupy.