Zaginięcie Ewy Tylman. Adam Z. zostaje w areszcie

Zaginięcie Ewy Tylman. Adam Z. zostaje w areszcie

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Ewa Tylman
Ewa Tylman / Źródło: Facebook / Ewa Tylman
Podejrzany o zabójstwo Ewy Tylman Adam Z. zostanie w areszcie do 27 sierpnia.

Zażalenie obrońcy Adama Z. na jego tymczasowe aresztowanie odrzucił poznański Sąd Apelacyjny. Obrońca argumentował, że nie ma mocnych dowodów, świadczących o dokonaniu przestępstwa przez jego klienta. Adam Z. zostanie w areszcie na pewno do końca 27 sierpnia, bowiem od tej decyzji nie przysługuje odwołanie. Potem prokuratura będzie mogła złożyć kolejny wniosek o przedłużenie aresztu. Tymczasowy areszt można przedłużać maksymalnie do dwóch lat.

Zaginięcie Ewy Tylman

Przypomnijmy, 26-letnia Ewa Tylman zaginęła 23 listopada około godziny 3:30 po niedzielnym wieczorze spędzonym na spotkaniu integracyjnym pracowników drogerii, w której piastowała kierownicze stanowisko. Grupa kilkakrotnie przenosiła się do różnych klubów. Ostatnim z nich był klub Mixtura przy ul. Wrocławskiej. Tylman w towarzystwie kolegi Adama Z. udała się w stronę mostu św. Rocha. Było to ostatnie miejsce, w którym kamery monitoringu zarejestrowały obecność Tylman. Jej ciała do tej pory nie udało się odnaleźć. Podejrzany o zabójstwo kobiety Adam Z. trafił do aresztu, gdzie przebywa od 4 grudnia. Mężczyzna został poddany m.in. badaniom psychiatrycznym. Nie przyznaje się do winy. 

Źródło: TVN24
 2
  • sceptyk   IP
    Jak Ewy nie znajdą (a niewiele w tym temacie robią), to facetowi grozi dożywocie bez wyroku (areszt będą przedłużać do usr..nej śmierci). A przepis o 2 latach aresztu łatwo można obejść.
    Po co sąd, po co dowody ? Wystarczy przecież domniemanie winy (kodeks napoleoński się kłania). A potem my zapłacimy rachunek za niesłuszne zatrzymanie...
    Wymiar "sprawiedliwości (?)" jak zwykle nie będzie miał sobie nic do zarzucenia.

    Czytaj także