Ostaszewska o czarnym proteście: To pokazuje, jaka jest determinacja

Ostaszewska o czarnym proteście: To pokazuje, jaka jest determinacja

Dodano:   /  Zmieniono: 16
Warszawa, Czarny Poniedziałek
Warszawa, Czarny Poniedziałek / Źródło: Newspix.pl / JAKUB NICIEJA / FOTONEWS
– Moim zdaniem to jest dowód na to, jak bardzo została przekroczona granica – mówiła na antenie TVN24 aktorka Maja Ostaszewska odnośnie Czarnego Poniedziałku.

Ostaszewska podkreśliła, że w protestach, które odbyły się w poniedziałek m.in. w Warszawie Gdańsku i Lublinie brały udział nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. – To pokazuje, jaka jest determinacja – przekonywała aktorka.

W poniedziałek 3 października w wielu miastach Polski odbył się Czarny Protest. Sprzeciw wywołała decyzja Sejmu, który skierował do dalszych prac w komisjach projekty ustaw zakładające bezwzględny zakaz aborcji oraz zmiany w stosowaniu metody in vitro. W pierwszym czytaniu odrzucono natomiast projekt liberalizacji prawa aborcyjnego. Decyzja posłów wywołała oburzenie kobiet, które organizują protesty przeciwko naruszaniu ich praw. W sieci pojawiły się zdjęcia z całego świata z wyrazami wsparcia dla Polek.

Wezwanie do strajku kobiet padło podczas manifestacji „Czarny Protest”, odbywającej się na wrocławskim Rynku. Tego samego dnia powstało wydarzenie na portalu społecznościowym Facebook. W ciągu jednej doby zainteresowało się nim niemal 100 tysięcy osób. Organizatorzy zapowiadali, że protest będzie się składał z dwóch części: ogólnopolskiej akcji absencyjnej (urlopy na żądanie, dzień wolny na dziecko, dzień wolny za oddanie krwi, inne legalne formy nieobecności w pracy i na uczelni) oraz działań realizowanych lokalnie, w różnych miastach, przez grupy kobiet.

Swoje poparcie dla protestujących Polek wyraziły m.in. Islandki. W sieci pojawiło się nagranie nawiązujące do odbywającej się 3 października manifestacji. Gesty wsparcia płyną także od osób znanych. Do akcji dołączyła m.in. Juliette Binoche czy Anja Rubik, która zorganizowała demonstrację w Paryżu. Prawie dwa tysiące osób w Berlinie wzięło udział w wiecu protestacyjnym przeciwko projektowi zaostrzenia przepisów aborcyjnych w Polsce. Z kolei w  środę 5 października w Parlamencie Europejskim zostanie przeprowadzona debata na temat praw kobiet w Polsce. Pomysł zgłosiły dwie frakcje zasiadające w Parlamencie Europejskim.

O godz. 17:00 w zgromadzeniu na pl. Zamkowym w Warszawie brało udział ok. 30 tys. uczestników. Demonstracje odbyły się również w wielu innych miastach Polski. Strajki zorganizowano także w Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Gdyni, Olsztynie, Elblągu, Radomiu, Szczecinie oraz Wrocławiu. – Jestem przeciwna aborcji rozumianej jako środek antykoncepcyjny. Ale chcę, by kobieta miała wybór. Mam nadzieję, że ta manifestacja to dopiero początek i będziemy dalej walczyć i zwyciężymy – mówiła jedna z organizatorek lokalnych protestów Magda Kaczmarek.

Czytaj także

 16
  • wesoly Roger IP
    Protesty pokazuja, ze demonstranci nie maja racji. Sa tylko drobnym procentem obywateli, ktorzy sa przeciw aborcji. Liczby mowia za siebie. Nawet jakby przyjac klamstwo ze na wszystkich protestach bylo 100 tysiecy osob, to nie umywa sie to do liczby 400 tysiecy tych ktorzy podpisali sie pod wnioskiem ustawy antyaborcyjnej. Demokratyczna wola narodu jest przeciw aborcji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Obywatel IP
      Brawo redakcja "WPROST" - powołujecie sięna takich gigantów rzetelnej informacji jak TVN24! Brawo! Coraz gorzej z Wami. Jak widzę, dążycie do standardów Gazety Wyborczej.
      • kowalski IP
        W Warszawie liczba uczestników oceniono na 17 tyś. wg.policji i 20 tyś. wg. organizatorów.W calej Polsce liczba nie przekroczyla 30 tyś.To i tak mało jak na liczbę urzędników,celebrytów,tzw.polskojęzycznych i innych pasożytów związanych z IIIrp.Mówienie o ogólnopolskim proteście to kpina mimo wrzasku i szumu proaborcyjnych,polskojęzycznych mendiów.
        • Maskarada IP
          A myslalem ze zeby zostac w Polsce aktorem to trzeba cos soba reprezentowac. Gdzie ci aktorzy sie podziali. Same barachło
          • VA BANK IP
            Tyle potencjalnych morderczyn mamy w Polsce ! W srodowisku Ostaszewskich to jest normalne,czy "na scenie albo za kulisami "