Piłsudski i Dmowski inspirowali się powstaniem... warszawskim? Szef MON zalicza wpadkę

Piłsudski i Dmowski inspirowali się powstaniem... warszawskim? Szef MON zalicza wpadkę

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Podczas przemówienia wygłoszonego na uroczystości 154. rocznicy rozpoczęcia powstania styczniowego, minister Macierewicz przez pomyłkę zaczął mówić o powstaniu warszawskim.

– Wszyscy, którzy pytają, jaki ma być nowoczesny patriotyzm, powinni spojrzeć na doświadczenia powstania styczniowego, bo tam właśnie jest źródło polskiej niepodległości – przekonywał Antoni Macierewicz na państwowej uroczystości. Do tego momentu wszyscy słuchacze wiedzieli jeszcze, co minister obrony narodowej ma na myśli. Później jednak, na skutek roztargnienia lub zwykłego przejęzyczenia, zaczął prawić o zupełnie innym zrywie narodowowyzwoleńczym.

– To Józef Piłsudski, dla którego powstanie warszawskie było symbolem i źródłem odbudowy wojska polskiego. To Roman Dmowski, dla którego dziedzictwo powstania warszawskiego było symbolem konieczności odbudowy siły patriotyzmu narodu polskiego! – wymieniał szef MON. Zapomniał tylko, że w chwili wybuchu powstania warszawskiego zarówno Piłsudski jak i Dmowski już nie żyli. Wpadka Macierewicza jest tym bardziej wstydliwa, że minister obrony jest z wykształcenia historykiem.

Powstanie styczniowe

22 stycznia 1863 r. Komitet Centralny Narodowy przekształcił się w Rząd Narodowy i wydał manifest wzywający naród do powstania pod zaborem rosyjskim. Ogłosił także równouprawnienie wszystkich obywateli i uwłaszczenie chłopów za odszkodowaniem właścicieli ze skarbu państwa, a także dwa oddzielne dekrety o uwłaszczeniu i nadaniu ziemi bezrolnym chłopom – uczestnikom powstania. Dekrety te miały być realizowane w terenie przez władze narodowe cywilne i wojskowe. 6 tys. powstańców zaatakowało rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim.

Był to największy zryw narodowo-wyzwoleńczy Polaków przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Pomimo klęski militarnej, powstanie umocniło świadomość narodową i miało wpływ na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń. Powstanie rozszerzyło się na cały kraj, a następnie na tereny Litwy, Białorusi i Ukrainy. Trwało do jesieni 1864 roku, a utworzone „państwo podziemne” funkcjonowało jeszcze w 1865 roku. Ostatni oddział partyzancki ks. Stanisława Brzóski, działający na Podlasiu, został rozbity w kwietniu 1865 roku.

W walkach wzięło łącznie udział co najmniej 200 tys. powstańców. Bilans zrywu był tragiczny - kilkadziesiąt tysięcy poległych lub straconych przez Rosjan, 38 tys. osób zesłanych na Syberię. 17 X 1863 r. władzę naczelną jako dyktator powstania przejął Romuald Traugutt. Przeprowadził on reorganizację rządu. Utrzymane zostały dotychczasowe wydziały, przywrócono także Wydział Policji. Ze względu na wzrastający terror uproszczono tryb urzędowania. 10 IV 1864 r. R. Traugutt został aresztowany i osadzony w warszawskiej Cytadeli, a 5 sierpnia 1864 r. – stracony w publicznej egzekucji przez powieszenie, wraz ze swoimi czterema najbliższymi współpracownikami z Rządu Narodowego.

Czytaj także

 31
  • Skrzypek na dachu IP
    Panie Redaktorze pomylila wam sie fotka .
    Ten czlowiek na zdjeciu to bajkopisarz od zabojadow Pan Auguste Dorchain .
    Badania genetyczne sa potrzebne .
    • Jacek z Odessy IP
      wszystko przez funkcjonariusza kakałko, który napisał przemówienie na kolanie zaślepiony w swój medal za czysty pokój w internacie, nie chciałbym aby tacy histerycy uczyli moje dziecko, więc pozwalam oglądać Animal Planets ;)
      • kaktus IP
        Nie raz pisałem ze należy go przymusowo leczyc.
        • Klaudiusz IP
          Historyk z San Escobar
          • antek emigrant IP
            No cóż. Kolega waszczykowskiego.