Morawiecki: Pomysł zmiany nazwy lotniska w Gdańsku będzie słuszny, jeżeli Wałęsa nie powie prawdy

Morawiecki: Pomysł zmiany nazwy lotniska w Gdańsku będzie słuszny, jeżeli Wałęsa nie powie prawdy

Kornel Morawiecki
Kornel Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / fot. Jacek Herok
– Jeżeli pan Lech Wałęsa nie powie prawdy, to tak, tak się powinno zrobić – powiedział na antenie radia RMF FM poseł Kornel Morawiecki. Polityk skomentował w ten sposób pomysł odebrania portu lotniczemu w Gdańsku imienia Lecha Wałęsy.

Od 2004 roku gdański port lotniczy nosi imię Lecha Wałęsy. Po tym, jak ujawniono dokumenty znalezione w domu generała Czesława Kiszczaka działacze Prawa i Sprawiedliwości apelowali o zmianę patrona. Sprawa powróciła po konferencji IPN, podczas której ogłoszono, że podpisy pod dokumentami zostały złożone przez Lecha Wałęsę. – Guzik mnie to obchodzi, niech zdejmują, wyrzucą na śmietnik - komentował w rozmowie z Wirtualną Polską były prezydent.

„Ja bym się tutaj nie gorączkował”

– Ja bym się tutaj nie gorączkował, właśnie biorąc pod uwagę to, że Lech Wałęsa jest jednak znanym Polakiem, ma swoje zasługi z lat 80, jest polskim noblistą, poznajemy i coraz bardziej się przekonujemy o tym, że to nie jest taka krystaliczna postać i krystaliczny życiorys, ale zostawiłbym tę sprawę do pewnego odłożenia się emocji i politycznych, i historycznych na przyszłość – stwierdził Jarosław Sellin, wiceminister kultury. W opinii Kornela Morawieckiego „taka inicjatywa, by zmienić nazwę lotniska w Gdańsku z imienia Lecha Wałęsy na imię »Solidarności<, będzie słuszna, jeżeli pan Lech Wałęsa nie powie prawdy”.

„Nie można kłamać wiecznie”

Morawiecki stwierdził, że „nie można kłamać wiecznie”. – Wałęsa jest symbolem walki, ale nie można symboli oddzielać od prawdy, bo prawda jest jeszcze większym symbolem – tłumaczył dodając, że „Lech Wałęsa jest cały czas naszym człowiekiem "Solidarności", symbolem Polski i to jest bardzo smutne, co się dzieje, że on nie mówi prawdy”. Zapytany o niedawną wypowiedź wiceprezydenta USA Mike'a Pence, który wymienił Lecha Wałęsę wśród tych, którzy przyczynili się do upadku komunizmu, poseł ocenił, że było to słuszne, a „poza tym był to bardzo ładny gest ze strony pana wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych, że wymienia naszego Polaka”.

Morawiecki mówił również o sprawie obniżenia świadczeń emerytalnych byłym funkcjonariuszom UB i SB. – Ja uważam, iż odebranie tylko pracownikom UB, SB - to za mało. Bo byli też działacze partyjni wysoko postawieni, byli komisarze wojskowi, generałowie, wreszcie byli tajni współpracownicy, którym też powinno się obniżyć świadczenia – wyjaśnił.

Źródło: RMF FM
 23

Czytaj także