Prezydent Duda upamiętnił ofiary katastrofy samolotu CASA

Prezydent Duda upamiętnił ofiary katastrofy samolotu CASA

Prezydent Andrzej Duda w Mirosławcu
Prezydent Andrzej Duda w Mirosławcu / Źródło: fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP
Podczas wizyty w Mirosławcu Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed pomnikiem poświęconym ofiarom katastrofy samolotu CASA oraz odwiedził 12. Bazę Bezzałogowych Statków Powietrznych gdzie obejrzał BSP ORBITER. Towarzyszył mu minister obrony narodowej Antoni Macierewicz

Przed obeliskiem prezydent Andrzej Duda i minister obrony narodowej Antoni Macierewicz uczcili pamięć 20 tragicznie zmarłych - czteroosobowej załogi i 16 oficerów, którzy wracali z konferencji o bezpieczeństwie lotów z Warszawy. Samolot rozbił się 23 stycznia 2008 r. wieczorem przy podejściu do lądowania w Mirosławcu. Przed obeliskiem, przed którym zapalono dziesięć białych i dziesięć czerwonych lamp, symbolizujące tzw. nawigacyjne oświetlenie lotniska. Odegrany na trąbce sygnał "Śpij kolego" zakończył krótką uroczystość.

Prezydent odwiedził też 12. Bazę Bezzałogowych Statków Powietrznych. To pierwsza tego typu jednostka w Polsce. Rozpoczęła swoją działalność na początku 2016 r. Andrzej Duda obejrzał pokaz dynamiczny BSP Orbiter. Pierwszy BSP, oficjalnie wykorzystywanym przez polską armię to izraelski Orbiter firmy Aeronautics Defense System Ltd. Ta niewielka platforma została zaprojektowana w układzie latającego skrzydła, a do napędu służy zamontowany w tylnej części kadłuba silnik elektryczny z pojedynczym silnikiem pchającym.

W części dziobowej umieszczono głowicę z przyrządami obserwacyjnymi. Cały zestaw składał się z przenośnej wyrzutni, jednego lub dwóch aparatów, konsoli oraz systemu łączności i mieścił się w jednym lub dwóch plecakach. Zastosowaną głowicę przystosowano do zamontowania systemów obserwacji dziennej (kolorowa kamera TV) i nocnej (kamera LLLTV2 lub termowizor). Orbiter to bezzałogowy statek powietrzny klasy mini. W przyszłości w Bazie mają być obsługiwanie nowoczesne systemy bezzałogowych statków powietrznych klasy średniej, a także statków operacyjnych typu MALE. Obecnie trwa szkolenie nowej kadry w Szkole Oficerskiej w Dęblinie, a także przygotowanie infrastruktury w bazie w Mirosławcu.

Czytaj także

 7
  • Janusz II IP
    Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45??
    Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw. Czy dalej pisac na sale operacyjna czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych??

    Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy.
    Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz. TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana??
    We Francji to by sie nie moglo zdarzyc. Cywile z Pawiaka, Lubianki, Syberii itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki?
    Nadchodzi 8 maja. I 1 sierpnia. I 1 wrzesnia. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ?
    O co wam chodzi??
    • Robokopo IP
      Treść została usunięta
      • Mirek IP
        Treść została usunięta
        • Aneta IP
          No prosze jak szybko dobre wzorce w Polsce sie przyjmuja.
          Moj pies tez ma zolta kokardke, ale zawiazana na smyczy, ktora informije wlascicieli innych psow:
          "Prosze, aby zostawiono mnie w spokoju."
          • piotr IP
            A gdzie polskie drony?? Te z Mediamarkt i z osiedlowych modelarni wcielonych do WOT ?? ;-) ;-)