Sosnowiec uhonoruje Gierka rondem lub ulicą? Decyzja w rękach mieszkańców

Sosnowiec uhonoruje Gierka rondem lub ulicą? Decyzja w rękach mieszkańców

Edward Gierek, zdj. z 1980 r.
Edward Gierek, zdj. z 1980 r. / Źródło: Wikimedia Commons / Author Materialscientist [CC BY-SA 3.0]
W Sosnowcu ruszyły konsultacje społeczne w sprawie upamiętnienia Edwarda Gierka, I Sekretarza PZPR w latach 1970-1980. W mieście istnieje już rondo imienia Gierka, ale w związku z tzw. ustawą dekomunizującą, być może magistrat będzie zobowiązany do zmiany patrona. W ramach konsultacji społecznych zapytano też o to, czy w Sosnowcu mogłaby pojawić się ulica z jego nazwiskiem.

Mieszkańcy Sosnowca mogą zadecydować w tej sprawie od 1 do 20 czerwca, a autorem konsultacji jest prezydent miasta Arkadiusz Chęciński. W informacji zamieszczonej na Platformie Konsultacji Społecznych magistrat przypomina o tym, że to już „ostatni dzwonek” przed zmianami, jakie wprowadza ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

Zgodnie z zapisami ustawy na samorządy nakładana jest konieczność zmiany nazwy obiektów, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób, w ciągu 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy (do 1 września 2017 roku).

„W Sosnowcu mamy zasadę, że o najważniejsze kwestie pytamy mieszkańców, dlatego w tym przypadku również liczy się dla nas zdanie Sosnowiczan. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele emocji budzi postać Edwarda Gierka, ale jednocześnie jak bardzo jest zakorzeniona w świadomości mieszkańców (Gierek urodził się w dzisiejszej dzielnicy Sosnowca – Porąbce). Choć ustawa od nas tego nie wymaga, chcemy Państwa zapytać” – czytamy na stronie. W Sosnowcu nazwisko Edwarda Gierka nosi już obecnie jedno rondo w pobliżu ścisłego centrum miasta – konsultacje dotyczą m.in. zachowania obecnej nazwy ronda, ale pada też pytanie o to, czy Gierek zasługuje "na nazwanie ulicy jego nazwiskiem". Możliwe, że o ile obecne rondo straci patrona, tak w niedalekiej przyszłości kolejne może uhonorować I sekretarza – to samo może stać się w przypadku ulicy.

Dlatego też magistrat zwrócił się z następującym pytaniem do mieszkańców: „Czy uważasz, że Edward Gierek zasługuje na upamiętnienie w przestrzeni publicznej Sosnowca poprzez nazwanie ronda lub ulicy jego nazwiskiem?”.

W Sosnowcu i Zagłębiu Dąbrowskim Edward Gierek kojarzony jest przede wszystkim z budową dużych osiedli mieszkaniowych (tzw. „wielka płyta”), przebudową głównych ciągów komunikacyjnych oraz uprzemysłowieniem. Zmarł 29 lipca 2001 roku. Został pochowany na cmentarzu w Sosnowcu-Zagórzu, a w 2002 roku nadano mu pośmiertnie tytuł Honorowego Obywatela Miasta Sosnowca.


Edward Gierek

Edward Gierek urodził się w dzisiejszej dzielnicy Sosnowca – Porąbce, 6 stycznia 1913 roku. W 1970 roku stanął na czele partii obejmując stanowisko I Sekretarza PZPR i faktyczną władzę w państwie.

W okresie jego rządów Polska zaciągnęła wielomilionowe pożyczki na realizację wielu potężnych inwestycji. Zakupiono również licencje produkcyjne dla przemysłu. Powstały nowe zakłady pracy, wśród nich np. Huta „Katowice”, Rafineria Nafty „Gdańsk”, Port Północny w Gdańsku, Fabryka Samochodów Małolitrażowych z oddziałem w Sosnowcu, Elektrownia Bełchatów, kopalnia „Bogdanka”.

Do sztandarowych projektów epoki Gierka należą: Centralna Magistrala Kolejowa, Linia Hutniczo-Siarkowa, droga szybkiego ruchu Katowice-Warszawa (tzw. Gierkówka), Trasa Łazienkowska i Dworzec Centralny w Warszawie. Dekada rządów Gierka przyniosła również ożywienie w budownictwie mieszkaniowym oraz rozwój polskiej wsi.

Szybko okazało się, że aby sprostać zadłużeniu, rząd zmuszony został podnieść ceny. Spowodowało to wzrost niezadowolenia społecznego, a następnie strajki tłumione brutalnie przez służby mundurowe. Ostatecznie w sierpniu 1980 roku, po kolejnej fali strajków, Gierek ustąpił ze stanowiska.

Czytaj także:
Gierek miał uciec z Polski w... bagażniku

Czytaj także

 7
  • Leszek IP
    Janusz Korwin-Mikke już w 2005 r, pisał: Tradycja agenturalności w krajach na wschód od Odry jest stara. Włodzimierz I. Uljanov (ps.: „tow. Lenin”) był agentem wywiadu niemieckiego. Józef Piłsudski (ps.: „tow. Ziuk”) był agentem wywiadu niemieckiego – a także austriackiego i japońskiego; cała czołówka legionowa to byli masoni (dopiero prez. Ignacy Mościcki, objąwszy prezydenturę wbrew ostatniej woli Komendanta, w listopadzie 1938 masonerię rozwiązał). Agentami NKWD byli Bolesław Bierut, Aleksander Zawadzki i (jak mi zdradził jeden z najwyższych rangą członek PolitBiura PZPR) był nim, jeszcze w Belgii, Edward Gierek...
    • Leszek IP
      Za czasów Hansa Franka, niemieckiego gubernatora w Polsce, uruchomiono działającą do dziś zaporę w Rożnowie. W Krakowie stoją osiedla wtedy postawione. Czy to znaczy, że można mu stawiać pomniki? Maciej Korkuć, IPN
      • Amerykanin IP
        Zasłużył sobie na to.
        • gośćć IP
          A może lepiej Breżniewa - przecież on był przełożonym Gierka
          • Leszek IP
            Jakoś przy wyborze patrona dla Parku Leśna nie kierował się Pan Prezydent (osoba, a nie urząd) opinią mieszkańców Kazimierza i kolanem docisnął za patrona Jacka Kuronia!

            Czytaj także