Rosyjski dziennik opublikował nieznane dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej

Rosyjski dziennik opublikował nieznane dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej

Miejsce katastrofy smoleńskiej, szczątki TU-154M
Miejsce katastrofy smoleńskiej, szczątki TU-154M / Źródło: Wikipedia / By Serge Serebro, Vitebsk Popular News, CC 3.0
Na łamach rosyjskiego dziennika „Izwiestija” opublikowano oficjalne dokumenty Rosji dot. katastrofy smoleńskiej.

„Od tragedii w Smoleńsku minęło siedem lat, ale polski rząd kontynuuje dochodzenie, które ma na celu uczynienie głównym sprawcą zdarzeń Donalda Tuska” – czytamy na łamach „Izwiestii”.

Rosyjski dziennik opublikował protokół podpisany przez ówczesną minister zdrowia i rozwoju społecznego Rosji Tatianę Golikową i wiceministra spraw zagranicznych Rosji Władimira Titowa oraz ówczesnego wiceministra spraw wewnętrznych Polski Piotra Stachańczyka i wiceministra spraw zagranicznych Jacka Najdera. „Wystarczy szybkie spojrzenie na ten krótki dokument i staje się jasne, że oskarżenia strony polskiej są absurdalne” – napisano. Gazeta podkreśla, że opublikowany raport zawiera „bardzo ważną kwestię w całej historii”. „Kiedy doszło do tragedii pod Smoleńskiem, przeprowadzono wszystkie niezbędne czynności. Polska nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń i pytań do strony rosyjskiej. Jednak kilka lat później pojawiły się te pytania” – czytamy dalej.

– W tej sprawie ciekawe jest, dlaczego akurat teraz w „Izwiestii” pojawiły się oficjalne dokumenty rosyjskie, po raz pierwszy przez Rosjan publikowane. Chcąc nie chcąc, obciążają one Donalda Tuska i jego rząd, który podżyrował propagandową rosyjską wersję wydarzeń – powiedział w TV Republika redaktor naczelny portalu niezalezna.pl, Grzegorz Wierzchołowski odnośnie publikacji w „Izwiestii”.

Czytaj także

 3
  • dlaczego w takim razie nie oddają nam wraku?
    kto żyrował wszystkie POsunięcia Kremla?
    kto i za co komu dziękował?
    • Artykuł Wprost mocno okrojony. Chroni Tuska i jego ekipę. Warto przeczytać, to:
      „Ciała układane były bez obmycia, Polacy na to nalegali”. Rosyjskie MSZ o porozumieniu z rządem Tuska ws. identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej
      Możliwości interpretacji jest kilka, ale dwie główne:
      — Rzeczywiście Rosjanie zrealizowali prośbę Tuska, by pospiesznie przekazać szczątki Ofiar w zalutowanych trumnach, szczegółowe badania odbędą się w Polsce. Ostentacyjne bezczeszczenie ciał było ich azjatycką, sowiecką prowokacją i kolejnym hakiem na rządzącą w Polsce ekipę. Znaczyłoby to, że to premier Tusk osobiście zakazał przeprowadzenia badań.
      — Rosjanie kłamią, bo to Putin zakazał Tuskowi otwierania trumien, a Tusk i jego ludzie (Kopacz, Arabski, Klich, Sikorski, Seremet, Parulski…) posłusznie polecenie Putina wykonali i kłamią do dziś, że „przepisy sanitarne zabraniały” zbadania przyczyn tragicznej śmierci 96 osób.
      W obu przypadkach mamy sytuację nową. Wszystko jedno czy Rosjanie kłamią w tej sprawie czy nie, Tusk i jego ekipa właśnie zostali przez nich wskazani jako właściwi decydenci. Oto mamy bardzo mocny dowód, że nie ma znaczenia czy Tusk karnie wykonał polecenie Putina, czy zdecydował sam. Matactwo i uniemożliwianie ustalenia przyczyn tragicznej śmierci jest przestępstwem. Rosjanie właśnie stwierdzili: to sami Polacy zdecydowali, by nie robić sekcji zwłok, to polski premier Donald Tusk zdecydował, by nie badać przyczyn śmierci Prezydenta i 95 obywateli Rzeczpospolitej. I jakkolwiek cyniczna jest ich gra, nie sposób nie przyznać im racji w kwestii[podstawowej: Tusk nie może mówić „ja tylko wykonywałem rozkazy”, bo to Tusk był polskim premierem, nie Putin.
      Dlaczego Tusk to zrobił? Czy brał udział w tej decyzji Bronisław Komorowski pazernie przejmujący władzę, gdy ciało śp. Prezydenta było jeszcze ciepłe? Ten sam, który żałuje dziś, że wszystkich Ofiar smoleńskiej masakry nie rzucono do jednego dołu sowieckim, smoleńskim obyczajem…
      Nie unikniemy konieczności uzyskania odpowiedzi na to pytani
      • No coz Rosjanie zdaja sobie sprawe ze Smolensk obciaza i bedzie obciazal relacje Rosji z Polska, szamoca sie z tym wyzwaniem jak na razie o czym swiadczy ten artykul. Lezy to rowniez w interesie Rosjan by Tusk ze swoja ekipa zostali ukarani przez obecny polski rzad z woli narodu za zaniedbania i kroki ktore doprowadzily do tragedii smolenskiej. Po tym moglo by nastapic nowe otwarcie w relacjach z Moskwa.