Waszczykowski w „Le Figaro” o stosunkach z Francją. Wraca do sprawy caracali

Waszczykowski w „Le Figaro” o stosunkach z Francją. Wraca do sprawy caracali

Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS
O unijnym konflikcie wokół przyjmowania uchodźców i sprawie relacji polsko-francuskich w świetle zerwanego przetargu na caracale mówił w wywiadzie dla "Le Figaro" minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.

Minister Waszczykowski pytany o stosunek władz Polski do kwestii migracji oraz problemu relokacji migrantów zauważył, że w tej sprawie pojawia się wiele nieporozumień. – Trzeba rozróżnić dwie kwestie: kwestię migrantów i kwestię uchodźców. Decyzja dotycząca przyjmowania migrantów nie może należeć do UE, bo leży ona w kompetencjach państw i zależy od indywidualnych możliwości każdego z nich – powiedział szef polskiej dyplomacji. Podkreślił także, że dotychczasowa polityka przyjmowania imigrantów prowadzona przez Francję i Niemcy to suwerenna decyzja tamtejszych władz, która jednak nie była obojętna dla państw, przez które biegły szlaki migracji. Nawiązując do tego problemu minister Waszczykowski stwierdził, że bez powstania europejskiej straży obrony granic nigdy nie uda się ostatecznie rozwiązać kryzysu migracyjnego.

Caracale a sprawa polsko-francuska

Mówiąc o stosunkach polsko-francuskich szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że kwestia zakończonego przetargu na dostawę śmigłowców dla polskiej armii nie powinna negatywnie rzutować na stan relacji bilateralnych między naszymi krajami. – Nie wydaje mi się, żeby utrata jednego kontraktu miała być wystarczającym powodem, by podważyć relacje, które zawsze były bardzo dobre… Francja i Polska stoją przed licznymi, konkretnymi problemami, które wymagają współdziałania, takimi jak Brexit, przyszłość strefy euro, rosnące niezadowolenie obywateli z obecnego kształtu UE – także we Francji – zauważył. Minister zadeklarował przy tym chęć zorganizowania wizyt oficjalnych między oboma krajami, aby lepiej poznać wizję polityki europejskiej nowego francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona.‎

Czytaj także:
Caracale na bok, czas na „nowe otwarcie”. Szefowie MSZ Polski i Francji po pierwszym spotkaniu

NATO w Polsce

Odnosząc się do rozmieszczania sił NATO na terytorium Polski w odpowiedzi na agresywną politykę Rosji minister zauważył, że są to środki zapewniające bezpieczeństwo w przypadku zagrożenia o charakterze „hybrydowym”. – Decyzje NATO mogą być wystarczające w odniesieniu do konfliktów hybrydowych, ale jeśli Rosja będzie rozwijać potencjał wojskowy i zagrażać Zachodowi, trzeba będzie pomyśleć o nowych rozwiązaniach. Obecność wojsk NATO i instalacja elementów systemu obrony przeciwrakietowej dowodzą, że Polska stała się równoprawnym członkiem Sojuszu. Do zeszłego roku mogliśmy liczyć wyłącznie na obietnice, że w razie czego chroni nas Artykuł 5 (o wzajemnej obronie). Wraz z oddziałami (NATO - red.), mamy dowód – zauważył Witold Waszczykowski. Dodał przy tym, że Donald Trump potwierdził w rozmowach polsko-amerykańskich zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w budowanie bezpieczeństwa europejskiego w oparciu o Sojusz.

Czytaj także

 5
  •  
    Cóż można napisać minister na miarę rządu czyli najpierw samemu podpalić dom a następnie próbować pożar ugasić ale może się okazać że  dzięki ofiarnej straży pożarnej czytaj pis nawet fundamenty domu będą nie do ocalenia
    •  
      jedank sprawa tych smiglowcow jak widac boli
      dalej beda jaja tak jak za  okret za  1 euro
      • No i dobra!
        Wcale nie ma się z czego tłumaczyć zdrajcom i kolaborantom!