MON nie chciało Caracali, targu z Airbusem dobili Japończycy

MON nie chciało Caracali, targu z Airbusem dobili Japończycy

Francuski śmigłowiec EC725 Caracal mieści 28 żołnierzy i osiąga prędkość 324 km/h (fot. Piotr Bławicki/East News)
Na śmigłowce z Airbus Helicopters, których nie chciało zakupić MON, skusili się Japończycy. Helikoptery od Francuzów trafią do ratownictwa morskiego – informuje „Fakt”.

Jak opisuje „Fakt” podczas trwającego Paris Air Show doszło do zawarcia umowy między Airbus Helicopters a Japońską Strażą Przybrzeżną. Japończycy wybrali model H225 Caracal (w przetargu na śmigłowce dla polskiej armii operowano nazwą EC725, chodzi o te same maszyny) i dokupili trzy dodatkowe śmigłowce.

Po tym, jak zrealizowany zostanie nowy, zaktualizowany kontrakt (w lutym 2020 r.), Japończycy będą mieć 9 egzemplarzy H225. Helikoptery mają służyć głównie do operacji SAR i ochrony wysp oraz wybrzeża. Na tę chwilę ministerstwo obrony narodowej Japonii korzysta z 25 maszyn wywodzących się z rodziny Super Puma, produkowanej przez Airbusa.

Z takiego modelu, proponowanego przez Airbus Helicopters, w ubiegłym roku zrezygnowało polskie MON. Resort wycofał się z przetargu na 50 śmigłowców Caracal EC725 w październiku 2016 i od tamtego czasu co kilka miesięcy przesuwa termin składania ofert na śmigłowce.

Początkowo zapewniano, że pierwsze maszyny trafią do sił specjalnych jeszcze przed końcem roku 2016, tymczasem w marcu Ministerstwo Obrony Narodowej przedłużyło termin samego składania ofert do 27 marca 2017 roku. Od tamtego czasu nie pojawił się żaden komunikat resortu w tej sprawie.

Czytaj także:
„Załatwione caracale” i rola Berczyńskiego. Prokuratura potwierdza: Jest zawiadomienie

Czytaj także

 19
  • Super Puma to wyjatkowo niebezpieczna i nieszczesliwa maszyna .
    • Zestawienie w tytule: "Polska NIE kupiła - a Japończyk kupił" jest bez sensu... my nie szukaliśmy w tym przetargu maszyny do ochrony wybrzeża czy ratownictwa tylko wielozadaniowy helikopter wojskowy.
      •  
        Brak istotnej informacji, o wyposażeniu tych maszyn oraz o cenie jednostkowej, wtedy można by porównywać, z odrzucona oferta przez Polskę.
        •  
          Japończycy nie kupili 70 a 3 śmigłowce ,nie zapłacili za nie 4 razy więcej niż były warte Są to śmigłowce dla ratownictwa morskiego a nie na wojnę .Nam nie potrzeba 70 śmigłowców dla ratownictwa morskiego
          • ten tytuł to absolutne dno !!!!
            co za durny dziennikarzyna ????!!!! oraz jego szef ???
            nie czyta przed publikacja ?
            PO prostu debil !!!! razem debile !!!!
            co ma piernik do wiatraka ?

            Czytaj także