Prezydent Gdańska zaprzecza słowom Marcina P. Kukiz: On po prostu lubi pociągnąć samolot

Prezydent Gdańska zaprzecza słowom Marcina P. Kukiz: On po prostu lubi pociągnąć samolot

Paweł Adamowicz
Paweł Adamowicz / Źródło: Newspix.pl / fot. MIchal Fludra
Paweł Kukiz na Facebooku odniósł się do treści zeznań twórcy Amber Gold Marcina P. oraz reakcji, którą one wywołały. Polityk przypomniał, że choć prezydent Gdańska twierdzi, iż nigdy nie widział się z Marcinem P., to jednak brał udział w akcji promocyjnej jego linii lotniczych.

Cała sprawa swój początek ma podczas przesłuchania Marcina P. przez komisję śledczą do spraw wyjaśnienia afery tzw. Amber Gold. Przesłuchiwany stwierdził m.in., że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zabiegał o spotkanie z nim. W tym celu miał osobiście pojawić się w siedzibie firmy.

Na reakcję samorządowca nie trzeba była długo czekać. Na Twitterze zaprzeczył tym słowom, podobnie jak wypowiedzianym przez Marcina P. pewien czas później, jakoby Adamowicz inwestował pieniądze w Amber Gold.

Sytuację za pośrednictwem Facebooka skomentował Paweł Kukiz, który m.in. opublikował zdjęcie z przeciągania samolotu OLT. „Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz twierdzi, że nigdy ani się nie spotkał, ani nie zabiegał o spotkanie z Plichtą. On po prostu lubi od czasu do czasu pociągnąć sobie jakiś samolot. A że akurat na OLT wypadło... Cóż.... Jakby ktoś miał coś do pociągnięcia to śmiało może dzwonić do Kancelarii Prezydenta Gdańska - tel. 58 323 63 10. Nawet anonimowo. Nie ma znaczenia. Przyjedzie z pewnością i kto wie? Może z kolegami z Platformy? :-) Na zdjęciu jest drugi. Obiecajcie mu jedynkę a na bank przyjedzie i pociągnie ” – napisał Kukiz.

Czytaj także

 4
  • Należy jak najszybciej oczyścić Gdańsk i Pomorze z mafii PO która niczym nowotwór toczy od lat ten region Polski.
    • Krzepkie chłopy, coś mi się zdaje że w ramach resocjalizacji powinni naprawić tory kolejowe by pendolino jeżeli już kupione przez platfusy to niechby jeździło choć tak szybko jak pociągi z PESY Bydgoszcz
      •  
        Moim zdaniem, prezydent Gdańska nie jest zaprzeczasłowym Marcina P.. Choćby dlatego, że nikt nie wie co to za nowe słowo Pochlast wymyślił i u kogo zaopatrywał się w "medyczną" marihuanę gdy wyciskał kolejnego wągra do swoich "Wieści bez Treści". Czy u Kalitowej, czy u Liroja...?

        Czytaj także