Sąd uchylił postanowienie o aresztowaniu lidera KOD-kapeli. Jest oskarżony o handel kobietami

Sąd uchylił postanowienie o aresztowaniu lidera KOD-kapeli. Jest oskarżony o handel kobietami

Demonstracja KOD
Demonstracja KOD / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Sąd Apelacyjny w Krakowie we wtorek uchylił postanowienie o aresztowaniu na trzy miesiące Konrada M., który w czerwcu został skazany nieprawomocnie na 6,5 roku więzienia za kierowanie procederem handlu kobietami. Teraz sprawa ponownie trafi do rozpatrzenia przez sąd I instancji.

Decyzja trafi ponownie do rozpatrzenia, gdyż Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że w zaskarżonym przez obrońców postanowieniu sąd I instancji nie wskazał, dlaczego do zapewnienia prawidłowego roku postępowania konieczne jest tymczasowe aresztowanie.

13 czerwca 2017 roku Konrad M. skazany został na 6,5 roku więzienia, kiedy to sąd uznał go winnym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i zwerbowania 93 kobiet, które wysyłał do włoskich agencji towarzyskich. Na czas odczytywania uzasadnienia, z sali sądowej wyproszono dziennikarzy i publiczność. Proces odbywał się z wyłączeniem jawności, a Konrada M. nie było w krakowskim sądzie, gdy ogłaszano wyrok.

Mężczyzna nie pełni oficjalnie żadnej funkcji w strukturach Komitetu Obrony Demokracji, ale jest założycielem zespołu, który śpiewa i gra podczas protestów KOD. Proces dotyczył zorganizowanej grupy przestępczej, która według śledczych miała zarabiać na handlu kobietami.

Śledczy ustalili, że w skład gangu wchodziło sześciu mężczyzn i dziewięć kobiet pod przewodnictwem Konrada M. W latach 2004-2006 zrekrutowali oni 93 kobiety, oferując pracę hostess za granicą. Od kandydatek, najczęściej wywodzących się z terenów dotkniętych bezrobociem, wymagano ładnej prezencji, niekonieczna była natomiast znajomość języka obcego. W rzeczywistości ofiary trafiały do klubów nocnych w Grecji i we Włoszech, gdzie zmuszano je do płatnego seksu. Konrad M. nie przyznawał się do winy.

Czytaj także

 3
  •  
    KOD zgromadził samych zacnych obywateli, można powiedzieć, iż to jest elita elit opozycji hahaha
    •  
      Sąd w Gdańsku , gdzie nadal orzekają współpracownicy Amber Gold co mają problemy z pamięcią i nie potrafią wyjaśnić swoich "błędów" i wszystko w temacie
      •  
        Podobno facet jest skazany na 6.5 roku. O co zatem chodzi z tym zwolnieniem z tymczasowego aresztowania?
        Lepsza kasta chroni swojego lidera?