Dziennikarz złapał MON na kłamstwie? Na dowód opublikował dokument

Dziennikarz złapał MON na kłamstwie? Na dowód opublikował dokument

Mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz, Antoni Macierewicz
Mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz, Antoni Macierewicz Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Dwoje ważnych pracowników Polskiej Agencji Kosmicznej nie ma niezbędnych certyfikatów bezpieczeństwa – ujawnił „Fakt”. Ministerstwo Obrony Narodowej odpiera zarzuty, ale autor tekstu na Twitterze ujawnił nowy dokument na dowód, że jednak miał rację.

Po artykule dziennika „Fakt” MON wydało oświadczenie, w którym przedstawiło swoją wersję wydarzeń. Wskazano, że „negatywne wnioski z kontroli NIK i KPRM odzwierciedlają stan, kiedy Polską Agencją Kosmiczną (PAK) kierował prezes Marek Banaszkiewicz, a nie płk Piotr Suszyński” . „W październiku 2016 r., w związku z niezatwierdzeniem sprawozdania z działalności PAK za 2015 r., Marek Banaszkiewicz został odwołany ze stanowiska prezesa Agencji” – dodano. Ponadto stwierdzono, że „wbrew dezinformacji dziennika »Fakt« podpułkownik Marcin Gałuszkiewicz posiada poświadczenie bezpieczeństwa wymagane na stanowisku, które zajmuje” . „Ustawowe zadania Agencji są realizowane na bieżąco zgodnie z regulacjami wewnętrznymi oraz ze statutem PAK” – zapewniono w komunikacie, pod którym podpisała się mjr Anna Pęzioł-Wójtowicz, rzecznika resortu obrony.

Autor artykułu Dariusz Grzędziński opublikował później na Twitterze dokument. „Oto dowód, że Marcin Gałuszkiewicz i Dorota Zbińkowska nie posiadają wymaganych w PAK poświadczeń bezpieczeństwa. MON kłamie” – napisał. „Jakie konsekwencje powinny spotkać ministra Macierewicza i rzeczniczkę MON za rozpowszechnianie nieprawdy?" – pytał w kolejnym wpisie.

twitter

Źródło: Fakt / Twitter, @grzedzinski