Szyszko do przeciwników cięć w Puszczy Białowieskiej: Podpiszcie deklarację odpowiedzialności

Szyszko do przeciwników cięć w Puszczy Białowieskiej: Podpiszcie deklarację odpowiedzialności

Ekolodzy broniący Puszczy Białowieskiej
Ekolodzy broniący Puszczy Białowieskiej / Źródło: Newspix.pl / Omar Marques / Anadolu Agency
Ministerstwo Środowiska zwróciło się do swoich oponentów, w tym polityków i organizacji pozarządowych, którzy są przeciwni cięciom w Puszczy Białowieskiej, by ci podpisali deklarację odpowiedzialności - wynika z czwartkowego komunikatu resortu.

„Zwróciliśmy się m.in. do naszych oponentów z PO i Nowoczesnej oraz do organizacji, które protestują przeciwko realizacji przez Ministerstwo Środowiska prawa UE, o podpisanie deklaracji. Określa ona chęć wzięcia odpowiedzialności za sytuację w Puszczy Białowieskiej. Najwyższy czas sprawdzić, kto w tym sporze ma rację” – mówi cytowany w komunikacie resortu minister środowiska Jan Szyszko.

Resort podał, że w związku z tym, że spór o Puszczę Białowieską nabrał charakteru międzynarodowego, deklaracja została „wysłana do ambasadorów akredytowanych przy UNESCO, komisarzy UE, europejskich ministrów środowiska, organizacji pozarządowych oraz polskich parlamentarzystów w tym posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej”.

„Niestety, jak dotąd nie wpłynęła do nas żadna podpisana deklaracja. Potwierdza to nasze obawy, że wiele postulatów tzw. +obrońców Puszczy+ istnieje tylko w przestrzeni publicznej i nie ma pokrycia w faktycznych działaniach. Nie zależy im na dobru Puszczy Białowieskiej, tylko na wszczynaniu politycznej awantury” – dodał Szyszko.

Według ministerstwa, opozycja oraz część organizacji pozarządowych jest przeciwna usuwaniu drzew w puszczy twierdząc, że „człowiek jest największym wrogiem przyrody, a zakaz wycinania drzew jest najwyższą formą ochrony”. „Skoro tak twierdzą, to zachęcamy by wzięli odpowiedzialność za swoje postulaty” – mówi rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka.

MŚ wskazuje, ze zgodnie z postulatami organizacji pozarządowych na 1/3 powierzchni nadleśnictw gospodarczych w puszczy (czyli na ponad 17 tys. ha) nie są podejmowane żadne działania - chodzi o cięcia i nowe nasadzenia drzew. Jak podkreślono, „kornikowe” drzewa nie są też usuwane w Białowieskim Parku Narodowym.

Na pozostałym terenie puszczy prowadzone są działania ochronne - jak przekonuje ministerstwo - zgodnie z wymogami programu Natura 2000. „Działania te polegają na usuwaniu z Puszczy Białowieskiej zarażonych drzew i mają na celu zapobieganie rozszerzania się chorób” – przypomniano.

„Ministerstwo Środowiska i Lasy Państwowe realizują prawo Unii Europejskiej. Oczekujemy, że jeśli ktoś podważa legalność tych działań, to chętnie podpisze deklarację i weźmie pełną odpowiedzialność za łamanie przepisów prawa UE. Apelujemy raz jeszcze do unijnych komisarzy, polityków opozycji i członków organizacji pozarządowych, żeby wykazali się odwagą i podpisali załączoną deklarację. Wynika z niej przede wszystkim, że biorą pełną odpowiedzialność za rozwój wydarzeń w tej części Puszczy, która zgodnie z ich postulatami nie jest poddawana działaniom ochronnym – w tym cięciom sanitarnym” – dodał rzecznik MŚ.

Czytaj także

 5
  •  
    Szyszko, baranie, a po ilu latach ta odpowiedzialność miałaby być realizowana? I w ogóle o jakiej odpowiedzialności mówisz? O takiej samej jaką ty masz? Czyli politycznej? Czyli żadnej?
    •  
      racje to ma szyszko
      twoj kierownik taratku
      • Mistrzowskie zagranie!
        Osobiście popieram, nie sztuka buczeć, przypinać sie do drzew - niech biorą odpowiedzialność w przyszłości i to nie tylko moralną ale finansową także!
        Swoją drogą skąd oni biorą na to kasę?
        Niemcy wycinali co popadło w imię industrializacji, zresztą nie tylko oni, teraz? teraz to oni cali porządni, zrobili co impasowało i ok.