Co faktycznie oznacza szykowana przez PiS dekoncentracja mediów? „TVN przeszłaby dobrą zmianę”

Co faktycznie oznacza szykowana przez PiS dekoncentracja mediów? „TVN przeszłaby dobrą zmianę”

Studio TVN24
Studio TVN24 / Źródło: Newspix.pl / Wojciech Grzedzinski
Zmiany na rynku mediów prywatnych w Polsce byłyby wzorowane na rozwiązaniu francuskim. Oznaczałoby to spore kłopoty dla kilku największych tytułów. Informację od anonimowego „wysoko postawionego posła” PiS uzyskał „Super Express”.

Repolonizacja mediów, ogłoszona przez Prawo i Sprawiedliwość tuż po zakończeniu batalii o sądy, będzie wzorowana na systemie znanym m.in. z Francji, gdzie udział kapitału zagranicznego nie może przekraczać 20 proc. PiS chciałoby odsetek ten jeszcze zmniejszyć - nawet do 15 proc. – To by oznaczało, że np. TVN należąca do amerykańskiej firmy medialnej Scripps przeszłaby zmianę, dobrą zmianę – zauważa w rozmowie z dziennikiem „ważny polityk PiS”.

Po wejściu w życie nowych przepisów regulujących rynek mediów, problemy mogłyby dotknąć także m.in. „Newsweeka”, „Fakt”, portale Onet.pl i Interia.pl oraz dwie najpopularniejsze rozgłośnie radiowe w kraju: RMF FM i Radio ZET. Inny rozmówca „Super Expressu” z PiS – poseł Stefan Godzic – przyznał, że obawia się „ogromnych protestów” ze strony mediów, zwłaszcza stacji TVN, należącej do amerykańskiej firmy medialnej Scripps. – Nie wiadomo, jak to wszystko by się zakończyło – ocenił.

Sellin zapowiada prace, Kaczyński zapowiada opór

Prace nad ustawą dotyczącą mediów zapowiedział już wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. W radiu TOK FM poinformował, że projekt ustawy o dekoncentracji mediów powinien być gotowy wczesną jesienią. Wyjaśniał, że chodzi o dekoncentrację struktur właścicielskich w mediach. Debata nad ustawą prawdopodobnie rozpocznie się w połowie września, czyli kiedy prace po wakacyjnej przerwie rozpocznie Sejm.

Na temat dekoncentracji mediów w jednym z ostatnich wywiadów wypowiadał się także prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pytany o najbliższe plany jego ugrupowania, prezes PiS stwierdził, że jego partia podejmuje obecnie „ogromną ilość działań” w ramach dobrej zmiany. – Jeśli chodzi o takie duże reformy, to z całą pewnością przed nami stoi kwestia dekoncentracji mediów. Też będzie na pewno bardzo silny opór – mówił.

Czytaj także

 13
  •  
    Problemy DOTKNA "Newsweeka” i "Onet", a potem program pt. "Lis na zywo pod Kosciolem sw. Jacka" ktory JA i milioooooony POLAKOW obejrza z wielka przyjemnoscia che che che!!
    •  
      Treść została usunięta
      •  
        hahaha... no normalnie WPROST czarno widzę przyszłość niemieckiej prasy w Polsce
        •  
          Inną ciekawą sprawą jest jak pis chce to wprowadzić.
          Max 15% kapitału zagranicznego w spółkach medialnych. OK.
          Pytanie co zrobią ze spółkami, które już na rynku istnieją i mają więcej?
          Bo ja rozumiem, że między wierszami pisowi zależy, żeby dokopać TVN i Newsweekowi ale, żeby im dowalić musieli by wprowadzić tę regulację łamiąc zasadę, że prawo nie działa wstecz.
          A wiadomo co się wtedy stanie. Właścicielem TVN są Amerykanie a Newsweeka Niemcy.
          Jeżeli pis nie zechce podważać prawa własności co z automatu skutkuje wypie...em nas z UE to Discovery i Axel będą mogły wystawić pakiet udziałów na sprzedaż.
          Konia z rzędem temu, kto wskaże podmiot, który będzie w stanie kupić 75% akcji obu tych spółek :)
          Więc albo regulacja nie będzie działała wstecz (ale nie o to chodzi pisowi), albo kupi to Skarb Państwa co jest nierealne bo nie ma tyle kasy (pod warunkiem, że oba koncerny zechcą sprzedać udział), albo pis ogłosi coś w stylu dekretów Bieruta i znacjonalizuje media co wywoła zerwanie stosunków z USA, Niemcami i wylot z UE.
          Bo to są za duże spółki i za duża kasa, żeby rządy USA i Niemiec pozwoliły na "okradanie" spółek z własnych krajów.
          •  
            Treść została usunięta