Nie żyje przyjaciółka księżnej Kate. Isobel Kennerley miała 34 lata

Nie żyje przyjaciółka księżnej Kate. Isobel Kennerley miała 34 lata

Księżna Kate
Księżna Kate / Źródło: Newspix.pl / WENN
Przyjaciółka z dzieciństwa księżnej Kate, 34-letnia Isobel Kennerley, zmarła po trzyletniej walce z guzem mózgu. Matka kobiety Christine Eeley zapowiada walkę o zmianę prawa dotyczącego osób terminalnie chorych.

Isobel Kennerley poznała Kate Middleton w 1990 roku. Obie należały do tej samej drużyny harcerskiej i jeździły na letnie obozy. Ich drogi rozeszły się, kiedy zmieniły szkoły. Kate zaczęła uczęszczać do prywatnej placówki w Pangbourne, a później w Marlborough. Z kolei Isobel uczęszczała do publicznej podstawówki w Engelfield i Newbury.

Kennerley zachorowała w 2014 roku. Znajoma kobiety przekazała w rozmowie z mediami, że Isobel zaczęła odczuwać silny ból i po serii badań trafiła do neurologa, który ustalił, że kobieta ma guza mózgu. – Byliśmy zdruzgotani. Nie sposób żyć ze świadomością, że twoje dziecko umrze przed tobą. Isobel była taka dzielna – mówi matka Brytyjki, Christine Eeley.

Przyjaciółka księżnej przeszła chemioterapię i radioterapię. W sierpniu 2016 roku nie mogła już chodzić. W marcu trafiła do hospicjum w Reading, gdzie spędziła siedem tygodni. Zmarła w wieku 34 lat. – Isobel była najdzielniejszą osobą na świecie. Choć była niepełnosprawna, zawsze cieszyła się życiem i pokonywała swoje bariery. Nigdy nie skarżyła się na swoje życie. Nie zasłużyła na taką śmierć – mówi matka kobiety.

Christine Eeley wspiera sądową batalię Noela Conwaya, który chory jest na chorobę neuronu ruchowego. Mężczyzna walczy o to, aby mógł „godnie umrzeć”. – Isobel była uwięziona w swoim ciele, Noel boi się, że u niego również do tego dojdzie. Nie mogła poruszyć żadnym mięśniem, nie mogła jeść, ani mówić – opowiada kobieta. – Tak długo leżała na plecach, że pojawiły się okropne odleżyny. Przez cały czas płakała z bólu, a kiedy zdołała cokolwiek powiedzieć, błagała mnie i swojego męża o to, aby pomóc jej umrzeć – mówi.

Czytaj także

 1
  • Ajajajajajaj!!!!!
    A chomik księżnej?! Wspomnijcie o chomiku! I o małpce-maskotce, co to przypadkiem spłonęła w burżujskim kominku tatą
    Ach te traumy "wielkich" tego świata. Pochlastoń?! Dajesz radę cokolwiek mieszać to prawicowe gówno, będąc sparaliżowanym aż takim bólem i cierpieniem? Dajesz radę trzymać tę chochlę i grzebać się w tej swojej redakcyjnej latrynie?!