Komornik przejął luksusowy hotel „Litwor” w Zakopanem

Komornik przejął luksusowy hotel „Litwor” w Zakopanem

Hotel "Litwor", zdj. z 30 lipca
Hotel "Litwor", zdj. z 30 lipca / Źródło: Wprost
Komornik w asyście ochroniarzy przejął luksusowy hotel „Litwor” w Zakopanym, który pod koniec lipca zajęła warszawska firma – informuje Polska Agencja Prasowa na Twitterze. W niedzielę 30 lipca informowaliśmy, że hotel zamknięto. Sprawa ma związek z opinią straży pożarnej, która stwierdziła w „Litworze” uchybienia zagrażające życiu ludzi. Więcej o kulisach kontrowersyjnej działalności Małgorzaty Chechlińskiej i jej męża Grzegorza Krzanika pisaliśmy w 31/2017 numerze tygodnika „Wprost”.

Decyzję o zamknięciu podjął nowy właściciel hotelu. – Nie mogliśmy postąpić inaczej. Obiekt w obecnym stanie technicznym, według służb, w razie pożaru naraża życie przebywających tam gości oraz personelu – przekazała nam osoba znająca kulisy tej sprawy. Chodzi o decyzję zakopiańskiego komendanta powiatowej straży pożarnej, wydaną kilkanaście dni temu. Z jej treści ma wynikać, że hotelowe drogi ewakuacyjne przekraczają ponad dwukrotnie określone prawem standardy, także ewakuacyjne klatki schodowe nie są wybudowane zgodnie z normami przeciwpożarowymi.

Galeria:
Hotel "Litwor", zdjęcia z 30 lipca

Jest to zresztą już kolejna opinia strażaków tej treści. Z poprzednich, o tej samej treści, dotychczasowa właścicielka hotelu Małgorzata Chechlińska, nic sobie nie robiła. Teraz, w związku z długami Chechlińskiej, hotel ma nowego właściciela. Z naszych informacji wynika, że próbował on z Chechlińską rozwiązać tę sprawę polubownie. Nie udało się. W nocy z soboty na niedzielę obiekt został zabezpieczony przez prawników w asyście ochrony.

Większości gości hotelowych dziś kończy się pobyt w „Litworze”. Pozostałym Chechlińska proponuje przeprowadzkę do innego swojego hotelu – „Belvedere”. Problem w tym, że także w stosunku do tego obiektu obiekcje zgłasza zakopiańska straż pożarna, a spora jego część nie ma zezwolenia nadzoru budowlanego na użytkowanie.

Czytaj także:
Hotel, którego nie ma

Ze względów bezpieczeństwa przeciwpożarowego, a także ze względu na niezadowalający stan sanitarny została zamknięta działająca w Litworze restauracja. Gościom wydano vouchery.

Oświadczenie właściciela

„Zamknięcie hotelu »Litwor« jest niezbędne w celu niedopuszczenia do narażenia osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz związanej z tym odpowiedzialności cywilnej i karnej” – czytamy w oświadczeniu aktualnego właściciela hotelu „Litwor” w Zakopanem, Spółki Modrzejewski i Wspólnicy.

Czytaj także

 0