Senatorowie PO odcinają się od słów Budki. „Niedopuszczalne”

Senatorowie PO odcinają się od słów Budki. „Niedopuszczalne”

Borys Budka
Borys Budka / Źródło: Newspix.pl / TOMASZ OZDOBA
Wywiad Borysa Budki dla „Die Zeit” jest krytykowany nie tylko przez polityków partii rządzącej. Dwóch senatorów PO: Andrzej Misiołek i Leszek Piechota odcięło się od słów wiceszefa PO, który przekonywał m.in., że UE musi postawić Polsce ultimatum.

Senatorowie Andrzej Misiołek i Leszek Piechota wydali specjalne pismo w sprawie wywiadu Borysa Budki dla „Die Zeit”. Podkreślili, że odcinają się od tej części wypowiedzi Borysa Budki, w której sugeruje on, że „UE powinna stawiać Polsce ultimatum, być nieustępliwa, nieprzejednana, twarda i pokazać swoją siłę wobec Polski oraz grozić naszemu krajowi konsekwencjami w postaci sankcji, których domagałby się jako ostatni”.

Czytaj także:
Budka w wywiadzie dla „Die Zeit”: UE musi pokazać polskiemu rządowi bezwzględność

Zdaniem senatorów „niedopuszczalne jest, by Polak, poseł RP, wiceprzewodniczący największej partii opozycyjnej, osoba publiczna w zagranicznej prasie domagał się od Unii Europejskiej i państw ją tworzących podejmowania działań restrykcyjnych wobec naszej ojczyzny”. Zauważyli, że „pomiędzy partią rządzącą a opozycją istnieją głębokie różnice poglądów co do sposobu organizacji i funkcjonowania kraju oraz wizji jego rozwoju”.

„Wynikająca stąd twarda walka polityczna prowadzona jest w interesie Polski i tylko polskie społeczeństwo ma prawo rozstrzygać o tym, w jakim kierunku Polska będzie podążać”.

Senatorowie podkreślają, że „rolą opozycji jest przekonywanie Polaków do swoich racji, rozwiązań, wizji by móc je realizować dla dobra wspólnego”. Twierdzą, że „niedopuszczalne jest angażowanie jakichkolwiek sił zewnętrznych do wewnętrznej walki politycznej. Ilekroć bowiem w historii naszego kraju dochodziło do takich sytuacji, zawsze kończyło się to tragicznie”. Przyznają ponadto, że ufają w mądrość Polaków i roztropność polskiej klasy politycznej oraz w to, że z najtrudniejszych sytuacji potrafimy wyjść sami.

„Jako senatorowie Ziemi Śląskiej, uwzględniając jej złożoną historię, uważamy że taka wypowiedź śląskiego posła do niemieckiej gazety źle służy wizerunkowi naszego regionu” – dodają na zakończenie Andrzej Misiołek i Leszek Piechota.

Czytaj także

 12
  • Widocznie borysowi palma odbija
    • Sejm powinien pozbawić tego śmiecia immunitetu a prokuratura postawić zarzuty.
      • Borys Budka - poseł na sejm RP, który zdradził własny kraj i poszedł go oczerniać do Niemców. Świetna partia polityczna, no genialna :) Powodzenia na wyborach - POzamiatane?
        •  
          To tłumaczy po krótce jaki cel przyświeca Budce
          "Borys Budka, PO

          Wzrost majątku w latach 2011-2015: + 953.500 zł.
          Poseł i minister sprawiedliwości (37 l.), debiutując w 2011 r. w sejmowych ławach, miał majątek wart 280,3 tys. zł. Większość w formie pieniężnych oszczędności. W dniu składania oświadczenia majątkowego w 2015 roku wartość majątku posła wynosiła 1 367 500 zł (aktywa wartość 1 507 500 minus pasywa – kredyt – 140 000). Wzrost wartości majątku we wskazanym okresie wyniósła dokładnie 953.500 zł"
          • Borysław Dubka, jako osoba niepełnosprawna umysłowo, powinien być traktowany z należytym zrozumieniem dla jego ułomności. Tymczasem jego koledzy partyjni z Senatu RP pastwią się bezlitośnie nad nieszczęśnikiem jak - nie przymierzając - Tusk nad Schetyną.