Lekarze rezydenci zakończyli głodówkę. Rozpoczyna się kolejna faza protestu

Lekarze rezydenci zakończyli głodówkę. Rozpoczyna się kolejna faza protestu

Sala, w której odbywa się protest głodowy medyków
Sala, w której odbywa się protest głodowy medyków / Źródło: Facebook / @porozumienierezydentow
Lekarze rezydenci w poniedziałek zakończyli protest głodowy. Głodówka medyków trwa od 2 października. Jak informuje RMF FM, lekarze planują teraz kolejną fazę protestu, która polegać będzie na wypowiadaniu dodatkowych umów, na których są zatrudnieni.

O godz. 10:00 w poniedziałek lekarze rezydenci zaprezentowali plany związane z kolejnymi etapami swojego protestu. Wiadomo, że zrezygnują z dodatkowych dyżurów w klinikach i przychodniach. Do tej formy protestu zachęcała medyków Naczelna Izba Lekarska. – W tym momencie wydaje się, że jest to najrozsądniejsza akcja, którą możemy przeprowadzić, która nie byłaby związana tak naprawdę z odejściem od łóżek pacjenta – przekazał szef Porozumienia Rezydentów Krzysztof Hałabuz.

W kolejnym etapie ogólnopolskiego protestu medyków może wziąć udział nawet jedna czwarta wszystkich lekarzy rezydentów. Jeszcze w tym tygodniu mają rezygnować z dodatkowych umów, aby od stycznia pracować tylko w ramach jednego etatu. – Gdyby nie to, że pracujemy w kilku miejscach, ten system dawno by się zawalił. No i być może do tego właśnie trzeba doprowadzić – mówi jeden z protestujących.

Czego domagają się młodzi lekarze?

  1. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do poziomu Europejskiego nie niższego niż 6,8 proc. PKB w przeciągu trzech lat oraz do 9 proc. w ciągu 10 lat
  2. likwidacji kolejek
  3. rozwiązania problemu dramatycznego braku personelu medycznego
  4. likwidacji biurokracji w ochronie zdrowia
  5. poprawy warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

Czytaj także

 8
  • Do "Janek Kubola"
    Nadal nie chcesz się zgłosić na leczenie do weterynarza od wścieklizny, bo już to nie tylko "twórcze bajo bongo" ale wstąpił w ciebie duch "Miczurina" jest coraz gorzej, bo oprócz zaawansowanej wścieklizny ogarnia ciebie już nieuleczalna głupota. Zanim coś "klapniesz" niedoszły'Miczurinie" byleby pisać dyrdymały, to niech te niewielkie resztki twoich szarych komórek podpowiedzą tobie, że nie ma na to sposobu, żeby lekarz rozpoznał, czy ktoś jest kodziarzem czy pisowcem. Lekarz nie ale ty to na pewno byś rozpoznał, byleby by podobne czasy jak baćki Stalina wróciły, to ty niezłomny półgłówek - czekista, byś rozpoznał i pokazał "kolorowy świat" pisiorom i wielu by wąchało kwiatki od dołu.
    • Horyzont Zdarzeń

      "ciężko uwierzyć że większość strajkujących straciła choćby kilogram na wadze. Ba w niektórych przypadkach przeraża mnie jak taka miesięczna głodówka potrafi utuczyć."

      może jedni mogą wstrzymywać procesy metaboliczne(coś, jak głodujący krokodyl), a resztę widocznie dopadła opuchlizna głodowa? he, he, he
      • poruta.pl

        problem w tym, że zaczęli strajk od pkt.5., więc nie był nośny, tym bardziej, że rezydent to lekarz bez żadnej odpowiedzialności, czyli możliwości potwierdzenia swoim stemplem diagnozy.
        owszem jest przy badaniu i finito. on się uczy.
        później cwaniacy POlityczni od socjotechniki wzięli sprawy w swoje ręce.
        adres wszystkim znany.
        przy okazji.
        kiedyś lekarzem zostawało się z powołania, tradycji rodzinnych ale to pierwsze musiało istnieć.
        teraz studiują dla, jak najszybszego dorwania sie do kasy i chociaż to najdroższe studia, nie maja żadnych zahamowań ani rozterek etyczno -moralnych.
        chyba nawet przysięgi Hipokratesa nie składają.
        •  
          Na YouTuby można sobie zobaczyć filmiki z Afryki jak wyglądają ludzie już po tygodniu głodówki. Po dwóch tygodniach nie są w ustać na nogach a nasi jak zeznała Magdalena Ogórek to sobie na kawcie na miasto latają. Dobijamy do miesiąca protestu i wedle wiedzy powszechnej powinniśmy mieć masowe zgony przynajmniej pierwszych uczestników protestów a Mi ciężko uwierzyć że większość strajkujących straciła choćby kilogram na wadze. Ba w niektórych przypadkach przeraża mnie jak taka miesięczna głodówka potrafi utuczyć. Więc dobrze że przerwali ten protest bo już chciałem ich zgłosić do księgi rekordów Guinnessa.
          • pkt. 1 Większe nakłady do 9% PKB - nierealny, nakłady będą rosły jeśli będzie rosło PKB, sztywne 9% oznacza zwiększenie składki na ubezpieczenie zdrowotne
            pkt. 2 Likwidacja kolejek - zmiana instytucjonalna, jeszcze żaden rząd nie wymyślił jak to zrobić
            pkt. 3 Brak personelu - jw
            pkt. 4 Likwidacja biurokracji - popieram 100% tylko jak to zrobić? Dużo papierów, żeby urzędnicy NFZ mieli co robić. Kolejne już rząd w walce z biurokracją dumnie ją powiększa.
            pkt. 5 Płace - czy rezydenci rzeczywiście zarabiają za mało jako osoby uczące się profesji?

            Głodówka najedzonych:
            http://www.poruta.pl/spolecz/protest-lekarze-rezydenci/

            Czytaj także