We wtorek 14 kwietnia w godzinach porannych doszło do pożaru, który wybuchł w budynku chińskiego marketu „Max” w Czersku. W akcję gaśniczą jest zaangażowanych 60 strażaków, którzy starają się opanować żywioł, aby nie rozprzestrzenił się na sąsiednie obiekty.
Pożar chińskiego marketu w Czersku. Ewakuacja pobliskich mieszkańców
– Na miejsce zadysponowano łącznie ponad 20 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa chemicznego, gazowego oraz logistycznego wsparcia medycznego. W działaniach uczestniczą również jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, m.in. z Karsina oraz Czarnej Wody – poinformował w rozmowie z rmf24.pl starszy kapitan Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Z ustaleń reportera RMF FM wynika, że ze względu na rozwój pożaru, a także potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców, rozpoczęta została ewakuacja osób z pobliskiego osiedla. Jak podał portal tvn24.pl, ewakuowane są osoby, które mieszkają w promieniu 300 metrów od miejsca pożaru.
Strażacy apelują do okolicznych mieszkańców, aby nie otwierali okien. Proszą także, aby osoby postronne nie zbliżały się do miejsca, w którym prowadzone są działania. Na tę chwilę pod opieką medyczną znajdują się trzy osoby, które sygnalizowały, że mają duszności.
Czytaj też:
Potężny pożar przy terenie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Znane szczegółyCzytaj też:
Gigantyczny pożar na Pomorzu. Ponad 100 strażaków w akcji
