TK wyraża stanowczy sprzeciw po słowach Fransa Timmermansa

TK wyraża stanowczy sprzeciw po słowach Fransa Timmermansa

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Burzliwa debata w Parlamencie Europejskim na temat sytuacji w Polsce wywołała natychmiastową reakcję w kraju. Biuro Trybunału Konstytucyjnego w specjalnym komunikacie wyraziło stanowczy sprzeciw wobec wypowiedzi wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa , zdaniem TK "kwestionującej bez jakiejkolwiek podstawy prawnej i faktycznej niezawisłość i rolę konstytucyjnego organu suwerennego państwa".

Przypomnijmy, że środową debatę rozpoczął Frans Timmermans. Wiceszef KE mówił o tym, że oczekuje od polskich władz podjęcia działań w obszarze przywrócenia niezależności TK, dostosowania prawa o sądach powszechnych do prawa UE, a także zniesienia wpływu ministra sprawiedliwości na sądy oraz dopasowanie do prawa UE prezydenckich projektów ustaw o SN i KRS.

Według Timmermansa państwo powinno przestrzegać praw podstawowych, ponieważ zobowiązały się do tego wchodząc do UE. Timmermans dodał, że niepokój unijnych polityków budzi fakt, że polski rząd nie chce opublikować wyroków TK. Dodał, że rozmowy z polskim rządem odbywają się głównie na piśmie. Moje zaproszenie jest jednak nadal aktualne. Mam nadzieję, że uda mi się porozmawiać z ministrami spraw zagranicznych lub sprawiedliwości tak szybko, jak tylko to możliwe – oświadczył.

Czytaj także:
Awantura podczas debaty o Polsce w PE. „Antypolska orgia” i nawiązania do Auschwitz

Do słów przewodniczącego KE w specjalnym komunikacie odniosło się Biuro Trybunału Konstytucyjnego. „Komisja Europejska nie jest podmiotem uprawnionym do kształtowania ładu prawnego suwerennego państwa. Nie posiada takiego umocowania w żadnym akcie prawnym. Polska jako członek Unii Europejskiej nie zrzekła się swojej suwerenności podobnie jak pozostałe kraje Unii” – czytamy w oświadczeniu.

Trybunał Konstytucyjny przekonuje, że wypowiedzi wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej na forum Parlamentu Europejskiego „nie stanowią już publicznej debaty na argumenty, ale są stanowiskiem organu UE i dlatego – jako pozbawione podstaw prawnych - są nieuprawnione”.

Biuro Trybunału Konstytucyjnego oświadczyło ponadto, że Trybunał Konstytucyjny działa na podstawie i w granicach obowiązującego w Polsce prawa, w szczególności na podstawie Konstytucji, która jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. „Jego sędziowie są niezawiśli i niezależni” – czytamy w komunikacie.

Czytaj także

 13
  •  
    Niestety rzad polski nie pojechal do Brukseli na rozprawe, dotarlem do pisma rzadowego.
    Napisano tam, ze do miasta gdzie trwa wojna domowa z Marokiem rzad boi sie pojechac. Moze spotkamy sie w siedzibie ONZ? Tam tez Polska przystapila, nawet do Rady Bezpieczenstwa, ale tam za ciasne drzwi dla cyklisty Timmermasa.
    •  
      Parlament Europejski nie jest parlamentem, tylko tak ludzi oszukuje. Zadaniem parlamentu jest wybor rzadu. No i gdzie ten rzad europejski? Na ksiezycu, z drugiej strony.
      Jak lewizna ma wiekszosc w PE to usuwa prawicowe rzady? A jak za pare lat bedzie prawicowa wiekszosc, to wyrzucimy lewactwo z takiej Francji czy Szwecji??
      Nie ma europejskiego rzadu i nie ma europejskich praw podstawowych, chyba ze te, ktore lamia w Niemczech lub w Holandii. Wyrzucic ich w cholere!
      • To żaden TK to prywatny folwark komunistycznych agentów
        •  
          Atrapa atrapy TK Julia Przybłęda-Wolfgangowa o ksywie "Ulica Pest Alojzego"* wyraźnie wściekła się. *Ksywa "Ulica Pest Alojzego" wzięła się stąd,że Wolfgangowa na rozprawie sądowej w Poznaniu czytała wielokrotnie nazwę ulica Pestalozziego jako Pest Alojzego.
          • Wojna Hybrydowa - pojęcie nowej wojny. Aby bezkrwawo przejąć władzę w drugim kraju, należy:
            1- przejąć środki medialnego przekazu (prasa, telewizja, internet)
            2 - przejąć kontrolę nad gospodarką (przemysł ciężki i zbrojeniowy) lub je wyeliminować
            3 - przejąć kontrolę nad bankami
            4 - przejąć kontrolę nad kluczowymi segmentami (energia, woda, rolnictwo, transport)
            5 - wprowadzić własnych lub skorumpować ekipę władzy sądowniczej i ustawodawczej
            6 - wprowadzić jak największą liczbę własnych obywateli na terytorium atakowanego kraju
            7- wykupić jak największą ilość ziemi i nieruchomości atakowanego kraju
            8 - przejąć kontrolę nad dystrybucją i handlem - szczególnie rynku żywności

            Zrealizowanie wszystkich punktów daje zwycięstwo nad danym krajem - nie jest w stanie się już obronić i wyzwolić - nawet nie wie, żer jest atakowany.....
            Czy ten scenariusz wam coś przypomina?
            W Polsce rozpoczął się już frontalny atak - nie udało się tylko wprowadzić wystarczającej liczby obcych... ale rozpocznie się scenariusz wprowadzania zamieszek i chaosu na rynku - należy się spodziewać drastycznego wzrostu cen na żywność, energii i usług bankowych - oraz wszystkich podporządkowanych elementów gospodarczych... Ludzie sami zwrócą się przeciwko własnej władzy i będą prosić o pomoc "przyjaciół"...