Pod Sejmem odbył się wiec poparcia dla ministra środowiska

Pod Sejmem odbył się wiec poparcia dla ministra środowiska

Jan Szyszko
Jan Szyszko / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
W środę 22 listopada przed Sejmem manifestowali leśnicy pod hasłem „Jeszcze Polska nie zginęła – prawda i normalność”. Był to wiec poparcia dla polityki ministra środowiska Jana Szyszko. Jego organizatorem było Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów.

Uczestnikami demonstracji byli pracownicy Lasów Państwowych, leśnicy, myśliwi, związkowcy oraz przedstawiciele Rodziny Radia Maryja. Do protestujących przemawiał minister środowiska Jan Szyszko, który stwierdził, że spór dotyczący Puszczy Białowieskiej ma charakter światopoglądowy.

– Prawda jest taka, jaka jest zapisana w księgach, pamięci ludzi. Prawda jest taka, że to leśnicy, miejscowa ludność, polska szkoła ochrony przyrody ma rację. Natomiast jeszcze normalność jest niezwykle potrzebna, a normalność polega na tym, że to nie człowiek jest największym wrogiem zasobów przyrodniczych, że najwyższą formą ochrony nie jest niewycinanie drzew i niezabijanie zwierząt, tylko normalnością jest to, co powiedział ks. Tomasz: „czyńcie sobie ziemię poddaną”. I Polska jest wzorem pod tym względem dla całego świata, również dla jednoczącej się Unii Europejskiej – mówił Jan Szyszko.

Dyrektor generalny Lasów Państwowych stwierdził natomiast, że w Puszczy Białowieskiej została przeprowadzona inwentaryzacja, która pokazała, że człowiek działał w puszczy od wieków. Konrad Tomaszewski przedstawił prezentację i podkreślał, że w puszczy obowiązywało już sześć dziesięcioletnich planów urządzenia lasu. Ponadto, jak mówił, na zdjęciach satelitarnych Puszczy widać ślady granic pól. – Bogactwo Puszczy Białowieskiej jest efektem działalności człowieka. Dowodzi to, iż nie mają racji ci, którzy mówią, że należy unieczynnić ochronę przyrody, że należy zdecydować się jedynie na bierną ochronę. Dzięki koegzystencji ochrony czynnej i biernej, mamy taką różnorodność, jaką mamy – mówił.

Czytaj także:
Szyszko przekonuje, że Polsce nie grożą żadne kary. Zapowiada kolejne kroki ws. działań w Puszczy Białowieskiej

Czytaj także

 8
  • Jak protestujący nie przyjdą... to się ich przywiezie.
    Leśnicy i córki leśników, niech zgadnę, w godzinach pracy?
    Mamy coraz więcej takich "spontanicznych" wieców poparcia.
    •  
      wyjazdowa msza polowa tadka r
      • Lać lewaków tak jak leją Brytyjczycy - ekoterrorystów do paki i to jak najszybciej . Ta banda zakłamanych hipokrytów pochyla sie nad żuczkiem który wyżera lassy natomiast juz żywnośc hallal wspiera z całych sił bo to przeciez "postęp" WON z lewactwem.
        • który sam zorganizował we współpracy z motłochem żerującym na wycince Lasów będących niby własności Narodu ! ...a wyglądających jak teren działań wojennych za rządów PIS
          •  
            klimacik podobny do tego z pochodów pierwszomajowych
            Ludzie lasu murem za partią, hehe

            Czytaj także