Pociąg PKP zatrzymany z powodu... wesz. Opanowały cały wagon

Pociąg PKP zatrzymany z powodu... wesz. Opanowały cały wagon

Kolej, zdjęcie ilustracyjne
Kolej, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Artur Golbert
Powodem 40-minutowego opóźnienia pociągu Intercity relacji Kraków-Warszawa były dokuczliwe insekty, na które uskarżali się pasażerowie. Pochodziły one od dwóch bezdomnych osób i szybko rozprzestrzeniły się po całym wagonie.

Pociąg wyruszył z Krakowa o 05:46, o godzinie 08:10 miał być w stolicy, ale konieczne było zatrzymanie składu w okolicach Miechowa w Małopolsce. Według pasażerów, pasożyty wyskakiwały z włosów podróżujących bezdomnych i szybko opanowały cały wagon. Podróż stawała się coraz bardziej uciążliwa i o zdarzeniu poinformowano obsługę pociągu.

Maszyna została zatrzymana i na miejsce wezwano policję. Dwójka bezdomnych – kobieta i mężczyzna – nie chcieli opuścić wagonu, więc została z niego wyprowadzona przez funkcjonariuszy. Podróżujący mężczyzna został zatrzymany, ponieważ był agresywny i naruszył nietykalność policjanta. Kobieta po wyprowadzeniu z pociągu została zwolniona przez policję.

Efektem przygody z wszami było ponad 40-minutowe opóźnienie pociągu z Krakowa do Warszawy.

Czytaj także

 2
  • Co by nie powiedzieć postęp cywilizacyjny na kolei jest. Kiedyś zatrzymywano pociągi z powodu zarobaczenia czy zawszenia wagonów, a teraz z powodu zawszenia... pasażerów.
    Tabor jest nowy tylko ci sami klienci.
    • Widzę Wprost zatrudnua takich fachowców dziennikarstwa, że wklejając artykuły z innych mediów nie potrafią nawet samodzielnie napisać poprawnego tytułu. Chyba, że pociąg zatrzymała jakaś wesz gigant. Widać kto w pewnych mediach pozostał.