Tragedia w kompleksie wojskowym w Orzyszu. Zginął cywil

Tragedia w kompleksie wojskowym w Orzyszu. Zginął cywil

Żołnierze Wojska Polskiego, zdjęcie ilustracyjne
Żołnierze Wojska Polskiego, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Arkadiusz Komski
W kompleksie wojskowym w Orzyszu doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął pracownik firmy ochroniarskiej, strzegący obiektu – podaje portal rmf24.pl.

Do incydentu doszło na terenie wojskowym, należącym do 15. Brygady Zmechanizowanej w Giżycku, w województwie warmińsko-mazurskim. Śledztwo w sprawie prowadzi obecnie Prokuratura Olsztyn-Południe.

Jak udało się ustalić, do śmierci ochroniarza doszło podczas zmiany warty. Mężczyzna zatrudniony w tej samej firmie ochroniarskiej co ofiara tragedii, oddał niekontrolowany strzał w kierunku kolegi. Według nieoficjalnych informacji, zmarły został trafiony w plecy.

Żandarmeria Wojskowa zabezpieczyła broń, z której padł strzał. Planowane jest sprawdzenie czy cywilni pracownicy, wyznaczeni do ochrony obiektu wojskowego, mieli odpowiednie kwalifikacje oraz pozwolenie na posiadanie uzbrojenia. Obecnie śledczy przesłuchują świadków zdarzenia, oraz wykonują oględziny miejsca tragedii. Ze względu na dobro śledztwa, prokuratura odmówiła zdradzenia szczegółów.

Czytaj także

 1
  • Hmm. Widzę dalej trwa ta komedia pod tytułem „prywatne firmy ochroniarskie strzegące wojska”. To po co to wojsko jak się samo nie potrafi pilnować? Zgaduję, że jedzenia nie przygotowują już żołnierze tylko prywatne firmy kateringowe, a mycie kibli w koszarach to zadanie pracowników firmy Puc-Klop z Pcimia dolnego?

    Czytaj także