Gdańsk. Incydent na pokładzie samolotu. Sześciu podróżnych nie poleciało do Mediolanu

Gdańsk. Incydent na pokładzie samolotu. Sześciu podróżnych nie poleciało do Mediolanu

Samolot, zdjęcie ilustracyjne
Samolot, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Mateusz
Funkcjonariusze Straży Granicznej musieli podjąć interwencję w samolocie, który miał odlecieć z Gdańska do Mediolanu. Pilot maszyny domagał się wyrzucenia sześciu kłopotliwych podróżnych.

Na pomoc wezwano funkcjonariuszy z Zespołu Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Według oświadczenia załogi samolotu linii lotniczych WizzAir, który miał lecieć z Gdańska do Mediolanu, mężczyźni byli głośni, wulgarni i nie chcieli wykonywać poleceń obsługi. Jak podaje portal Wirtualna Polska, nie ma informacji o tym, jakoby podróżni byli pod wpływem alkoholu, jednak nie przeprowadzono badań alkomatem, które mogłyby to potwierdzić.

W związku z zachowaniem pasażerów, pilot podjął decyzję o usunięciu mężczyzn z samolotu. Ta decyzja nie spodobała się jednak niesfornym pasażerom, którzy w niecenzuralnych słowach zaczęli obrażać załogę. Na miejscu natychmiast pojawili się funkcjonariusze Straży Granicznej. W ich asyście kłopotliwi podróżni, mieszkańcy województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego, dobrowolnie opuścili pokład samolotu. Zamiast wakacji we Włoszech, mężczyźni zostali ukarani mandatami w wysokości 200 złotych za niewykonywanie poleceń kapitana samolotu i obrażanie załogi.

Czytaj także:
Samolot musiał wrócić na lotnisko. Pasażerka twierdziła, że jest opętana

Czytaj także

 2
  • Dlaczego tak mało,to ma być kara ?równie dobrze można było pogrozić im palcem.Chamstwo trzeba tępić w zarodku i w każdym miejscu.
    • 200 zł? Toż oni teraz z głodu poumierają.

      Czytaj także