Całą noc sypał śnieg, pojawiły się pyłówki. Nowe informacje spod K2

Całą noc sypał śnieg, pojawiły się pyłówki. Nowe informacje spod K2

8 lutego pod K2
8 lutego pod K2 / Źródło: Facebook / Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera/F. Fronia
Jak co dzień, na facebookowym profilu Polskiego Himalaizmu Zimowego im. Artura Hajzera pojawiły się kolejne informacje na temat nocy i poranka polskiej narodowej wyprawy na K2.

Kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki w krótkim wpisie na Facebooku poinformował, że całą noc pod K2 sypał śnieg. W obozie trzecim pojawiły się tzw. pyłówki (lawina ze świeżo spadłego, suchego, zmrożonego śniegu; lawina pyłowa). Do base campu schodzi obecnie Janusz Gołąb. Z kolei do trzeciego obozu wyruszyli Artur Małek oraz Marek Chmilarski. Do wpisu dołączono także dwa zdjęcia, które obrazują, jak dużo śniegu spadło w nocy pod K2.

Galeria:
Polska zimowa wyprawa na K2

Wypadek Bieleckiego

Przypomnijmy, w środę wypadek miał Adam Bielecki. Bielecki wyszedł rano z bazy wraz z Januszem Gołąbem. Wspólnie kierowali się do obozu pierwszego. – Spadł na niego kamień. Doznał lekkich obrażeń czoła i nosa. Wymagał szycia. To głębokie obrażenia. Na pewno czeka go kilka dni rekonwalescencji – przekazał Wielicki. Kierownik wyprawy dodał przy tym, że Bielecki nie stracił przytomności w wyniku wypadku.

„Eh było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem. Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy” – napisał Adam Bielecki na swoim profilu na Twitterze.

Czytaj także:
Wypadek Adama Bieleckiego na K2. „Za parę dni powinienem być w pełni formy”

Czytaj także

 0