Biskupi chcą, aby alkohol można było kupić po ukończeniu 21. roku życia

Biskupi chcą, aby alkohol można było kupić po ukończeniu 21. roku życia

Alkohol, zdjęcie ilustracyjne
Alkohol, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Adam Wilson
Z ustaleń „Super Expressu” wynika, że wśród zapisów Narodowego Programu Trzeźwości przygotowanego przez polskich biskupów, pojawił się pomysł sprzedaży alkoholu osobom powyżej 21. roku życia.

Przeciętny Polak spożywa rocznie około 10 litrów czystego spirytusu. Biskupi chcieliby tą ilość ograniczyć dlatego też Zespół Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości przygotował specjalny Narodowy Program Trzeźwości, który ma pomóc w zmniejszeniu ilości alkoholu spożywanego przez Polaków. Program przygotowany przez biskupów zawiera również diagnozę problemów alkoholowych w Polsce, a także wskazania dla Kościoła, rodziny, struktur państwowych, samorządowych i pozarządowych, jak radzić sobie z tym problemem i niwelować jego konsekwencje.

Wśród rekomendacji przygotowanych przez biskupów pojawił się pomysł, aby dzięki nowym regulacjom oraz kampaniom społecznym i edukacyjnym uzyskać realną abstynencję dzieci i młodzieży do 21 roku życia. Episkopat powołuje się na rozwiązania stosowane w prawie amerykańskim. Niemal żaden europejski kraj nie ma bowiem aż tak restrykcyjnych zasad sprzedaży alkoholu. W Niemczech, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Austrii oraz krajach Beneluksu alkohol można nabyć już w wieku 16 lat (dotyczy to jednak tylko piwa i wina).

Biskupi zaproponowali także aby w ramach walki z nadmiernym spożyciem alkoholu ograniczyć ilość miejsc sprzedaży wysokoprocentowych napojów oraz podwyższyć ich ceny, co może w opinii KEP zniechęcić niektórych konsumentów. „Państwo powinno bardziej zdecydowanie korzystać z narzędzia, jakim jest regulacja rynku za pomocą cen i polityki fiskalnej” – napisano w dokumencie.

Czytaj także:
Nienawidzisz poniedziałków? Może czas zmienić pracę. Muzeum Polskiej Wódki rekrutuje

Czytaj także

 6
  • Zakaz handlu w niedzielę, zakaz kupna alkoholu dla osób już całkiem dorosłych, przywrócenia kary śmierci jeszcze i będzie full opcja. Ja jako obywatel staram się wspierać małe polskie marki, a nie wiem czy nie padnie teraz cały system gospodarki bo niby jak mają przeżyć małe firmy? Kilka miesięcy temu zmieniłam nawet operatora komórkowego na mniejszego, mniej znanego... ale powiem szczerze tylko wygrałam na tym, polecam ten artykuł http://mobilegate.blox.pl/2018/01/Ranking-abonamentow-ponizej-30-zlotych-Novum-Tele.html
    • Proponuję wprowadzić zakaz spożywania alkoholu przez osoby stanu duchownego.
      • Zapraszam na alko wakacje do Kijowa,czy Ljwowa.
        Vodka 0.5 l-szrednio 8-9 pln,piwo o0.5 l-od 1 pln,paczka papieroh Marlboro-3.5 pln.
        Zato edzenie w 1.5 razy drozsze jak w Polsce,i pensia szrednia 900-1100 pln/netto.
        Cudny Krai Poroszenko-Land o gospodarce bananowei.
        •  
          Ja sugeruję, żeby sukienkowym ograniczyć kontakt z dziećmi i zakazać klechom spotkań z każdą osobą, która nie skończyła 18go roku życia.
          Raz, że religia ogłupia a dwa, było by mniej cierpienia na świecie.
          • Zakaz, zakaz, zakaz, zakaz. Mentalność ludzi z poprzedniej epoki i arogancja i buta Kościoła w jednym.
            Leśne dziadki wiedzą co to znaczy edukacja? Rozumieją że najskuteczniejszą profilaktyką jest ŚWIADOMOŚĆ zagrożeń?
            PRLbis wchodzi do kolejnych sfer życia. Góra wymyśla zakazy i regulacje, ludki kombinują jak to obejść.