Zatrzymano podejrzanych ws. zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów

Zatrzymano podejrzanych ws. zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów

Piotr Jaroszewicz, Premier PRL 1970-1980
Piotr Jaroszewicz, Premier PRL 1970-1980 / Źródło: Wikipedia / KPRM, Sekretariat Prezesa Rady Ministrów
Jak podaje TVP Info, krakowskie CBŚP zatrzymało trzech mężczyzn podejrzanych o zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów. Informację o tym podają dziennikarze „Panoramy TVP2” i „Magazynu Kryminalnego 997”. RMF FM donosi z kolei o zatrzymaniu czterech osób - ostatnie aresztowanie miało miejsce według dziennikarzy stacji we wtorek rano.

Z doniesień TVP wynika, że dwaj zatrzymani mężczyźni powiązani są z tzw. gangiem karateków, a trzeci przebywa w krakowskim areszcie śledczym w związku z inną sprawą.

Niewyjaśniona zbrodnia

Zabójstwo Piotra Jaroszewicza i jego żony pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych zbrodni lat 90. Do morderstwa doszło w nocy z z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w warszawskim Aninie. Pytań w sprawie brutalnej zbrodni jest wiele: nie wiadomo, kim byli sprawcy, jaki był ich motyw działania, ani jak dostali się do willi.

Mordercy spędzili w niej wiele godzin, w trakcie których brutalnie torturowali byłego premiera. Nad ranem ciupagą zacisnęli pasek na jego szyi, co spowodowało zgon Jaroszewicza. Alicja Solska została związana i położona w łazience, gdzie przebywała przez cały czas, gdy sprawcy pastwili się nad jej mężem. Nad ranem 1 września zabito ją strzałem w tył głowy ze sztucera. Ciała ofiar odkrył około godziny 23 ich syn.

Początkowo śledczy brali pod uwagę motyw rabunkowy zbrodni, choć nie miało to pokrycia w rzeczywistości – z willi nie zginęły cenne przedmioty, jak np, biżuteria. Policja szybko zatrzymała podejrzanych – czterech recydywistów. W październiku 1998 r., po dwóch latach poszlakowego procesu, ówczesny Sąd Wojewódzki w Warszawie uniewinnił ich z braku dowodów winy. O taki wyrok wnosił wtedy sam prokurator. Już na początku śledztwa popełniono wiele uchybień – nie zabezpieczono śladów w miejscu zdarzenia, nie zbadano zamka do drzwi wejściowych, a także zabrudzeń, które znajdowały się przy wejściu.

Hitlerowskie archiwum

W 2007 roku, po doniesieniach medialnych, Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji postawiło tezę, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z archiwum hitlerowskim, którego część Jaroszewicz zatrzymał w Radomierzycach w 1945 jako pułkownik LWP, gdzie dotarł wraz z Tadeuszem Steciem i generałem Jerzym Fonkowiczem. Dokumenty trafiły następnie do prywatnego archiwum Jaroszewicza. Według nieoficjalnych ustaleń, zawierały informacje kompromitujące polityków z różnych krajów. Sprawę opisywał m.in. tygodnik „Wprost”.

Czytaj także:
Zabójcze archiwum

Nowe dowody i śledztwo

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w czerwcu 2017 roku wszczęła nowe śledztwo w związku z pojawieniem się uznawanych za zaginione dowodów. Dziennikarz Tomasz Sekielski poinformował wówczas o znalezieniu folii daktyloskopijne z niezidentyfikowanymi w latach 90. odciskami palców z miejsca zbrodni. Dokonane przez niego odkrycie skłoniło śledczych do powrotu do tajemniczej sprawy z 1992 roku. Zaginięcie kluczowego dowodu odnotowano pod koniec 2005 roku, kiedy to analitycy z policyjnego Archiwum X zauważyli, że w aktach brakuje trzech folii ze śladami niezidentyfikowanych odcisków palców.

Odciski pochodziły z przedmiotów znajdujących się na miejscu zabójstwa – były na ciupadze oraz okularach Jaroszewicza oraz na drzwiach szafy znajdującej się w jego gabinecie. Wcześniej ustalono, że nie należały one do Jaroszewiczów, ich rodzin, znajomych ani policjantów. Po przeprowadzeniu poszukiwań, udało się odnaleźć tylko jedną folię, zawierającą odciski palców zdjęte z ciupagi. Mimo zastosowania systemu automatycznej identyfikacji palców (AFIS), nie udało się wówczas zidentyfikować osoby, która je zostawiła.

Czytaj także

 15
  • miał kwity na zydowska miedzynarodówke i ich agentów z zssr niemiec francji usa i angli w wywiadach tych ze krajów z archiwum gestapo w radomierzycach i chciał to opisac w swojej książce niestety miedzynarodówka zydowska ma wszedzie agentów a juz w polinie to sa tysiace ha ha haSIEG HAIL RODSZYLD AVE CEZAR HA HA AH
    • SEKIELSKI NA TROPIE HA HA AH polskiej broni atomowej i archiwum gestapo ha ha ah SIEG HAIIL RODSZYLD GMBH HA HA AH AH KABARET DEKADY HA HA AH JUDE CIRCUS HA HA AH
      • Państwo teoretyczne musi się skończyć, bandyci muszą odpowiadać za zbrodnie. By żłób mógłby być pełen to państwo musi robić coś rozumnego bo w historii wiele przykładów elit które zostały zmiecione z powierzchni ziemi gdy kumały się ze zbrodnią. Ważniejsze jest wyjaśnienie śmierci policjantów, zwykłych z drogówki którzy mieli pecha i na ich służbie rozbił się Pańko, samochód pękł na dwoje i ci policjanci uczciwie zaczęli wyjaśniać przyczynę. Nie było im dane dokończyć bo utopili się w wodzie po kolana, ludzie którzy są szkoleni jak radzić sobie z kataklizmami. Gdy państwo przestanie być teoretyczne to może przestać się hańbić bo ze swojej nieudaczności przestanie wyrzucać ludzi na ulice, na mróz by odwrócić uwagę od prawdziwych przestępców
        • Innym wątiem śledztwa ponoć były informacjie o tym co sie stało z polsa bronią atomową (zakupioną od Rosjan) w latach 70-tych.
          • W tym plutonie egzekucyjnym była kobieta, był oddział specjalny pewnych służb a nie kolejni fikcyjni sprawcy, on nie szukali złota i kosztowności ..szukali starych archiwów znalezionych przez Jaroszewicza w 1945 roku
            ... czyżby kolejna próba odwrócenia uwagi ??? czy rzeczywisty postęp w sprawie ? Podsłuch w tym domu działał do końca ..zatem gdzie są taśmy z tego podsłuchu i kto je posiada w tzw. Wolnej Polsce