Uczestnicy podsumują wyprawę na K2. Czy podejmą kolejną próbę?

Uczestnicy podsumują wyprawę na K2. Czy podejmą kolejną próbę?

Polska wyprawa zimowa na K2
Polska wyprawa zimowa na K2 / Źródło: Facebook / Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera
Polscy himalaiści zamierzali jako pierwsi zdobyć zimą szczyt K2. Niestety, wyprawa nie poszła po ich myśli. Jak ją oceniają z perspektywy czasu? O swoich przeżyciach powiedzieli w „Dzień Dobry TVN” himalaiści Rafał Fronia, Marcin Kaczkan, Marek Chmielarski oraz Piotr Tomala. Czy duże zainteresowanie mediów im przeszkadzało? Rozumieją zachowanie Denisa Urubko?

– Uważam, że góra jest do zdobycia. Będziemy próbować, jak tylko pojawią się pieniądze. Bo chęci są – stwierdził Rafał Fronia. Marek Chmielarski wyjaśnił, że zmiana drogi wspinaczki była spowodowana tym, jakie warunki zastano na miejscu. – To była oczywiście decyzja kierownika, poparta przez nas – podkreślił.

Galeria:
Polska zimowa wyprawa na K2

Pytani o sprawę Denisa Urubki, Marek Chmielarski podkreślił, że jest on najlepszym himalaistą na świecie, w związku z czym można spodziewać się, że będzie stawiał swoje warunki. – Myślę, że problem zaczął się dużo wcześniej, jeszcze przed wyprawą, bo te warunki nie zostały ustalone – tłumaczył. Rafał Fronia dodał, że trudno ocenić poczynania Denisa Urubki w górze, bo jego osobowość jest bardzo złożona.

Czytaj także:
Denis Urubko: Lubię balansować na granicy życia i śmierci

Czytaj także

 0

Czytaj także