Trzynaście lat temu zmarł papież Jan Paweł II

Trzynaście lat temu zmarł papież Jan Paweł II

Mija 13 lat od śmierci św. Jana Pawła II. 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21.37 „odszedł do domu ojca” pierwszy Polak wybrany na Tron Piotrowy, kardynał Karol Wojtyła, który do historii przeszedł jako papież Jan Paweł II, a od 27 kwietnia 2014 roku jako św. Jan Paweł II.

Galeria:
Jan Paweł II

Przyszły papież, Karol Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach. Był 264. papieżem oraz 6. suwerenem Państwa Watykańskiego a jego pontyfikat rozpoczął się 16 października 1978 roku.

Czytaj także:
Przyjaciel Jana Pawła II: W wadowickiej klasie mieliśmy dwóch antysemitów

Pontyfikat

Podczas swojego pontyfikatu Jan Paweł II postawił duży nacisk na dialog między religiami, starał się poprawić relacje katolików z judaizmem, islamem, prawosławiem czy protestantami. Odwiedził 129 krajów, przebywając ponad 1,6 miliona kilometrów. Jan Paweł II był również papieżem, który wyniósł na ołtarze najwięcej osób.

2 kwietnia 2005

Ostatni raz wierni zobaczyli Jana Pawła II w środę 30 marca 2005 roku - papież stanął wtedy w oknie podczas tradycyjnej pory audiencji generalnej i pozdrowił wszystkich zebranych w milczeniu. 31 marca wieczorem papież był już umierający. Lekarze zajmujący się Janem Pawłem II stwierdzili u niego wstrząs septyczny oraz ciężką niewydolność kardiologiczną. Zmarł 2 kwietnia o godz. 21.37, co stwierdził papieski lekarz Carlo Buzonetti. To on wypowiedział słynne już słowa: "Odszedł do domu Ojca".

Czytaj także:
Nie żyje lekarz czterech kolejnych papieży. Renato Buzonetti zmarł w wieku 92 lat
Czytaj także:
"Jan Paweł II wiedział o skandalach pedofilskich. Reagował i potępiał"

Beatyfikacja i kanonizacja

Proces beatyfikacyjny papieża rozpoczął się miesiąc po jego pogrzebie. Zakończono go 1 maja 2011 roku uznając Jana Pawła II błogosławionym. Świętym Kościoła katolickiego papieża ogłoszono 27 kwietnia 2014 roku. Dokonano tego podczas mszy kanonizacyjnej odprawianej po raz pierwszy w historii przez dwóch papieży - urzędującego raz emerytowanego. Poza Janem Pawłem II do grona świętych włączono również papieża Jana XXIII.

Czytaj także

 10
  • W oczekiwaniu na kolejne umorzenie sprawy zabójstwa Roberta Wójtowicza przez ks. Krzysztofa Litwę.
    • To był Ktoś.... ale wiara katolicka to fałsz , obłuda i kłamstwa . A nawracanie "pogan " to morderstwa, ....a grabieże; Ameryk, Azji, i Australii to bandytyzm i grabież w imię krzyża.
      Sama religia to zmyślone fakty .... i dlaczego tępili Naukę ?
      To "wiara" dla ciemnoty, i niedouków --- dlaczego klecha nie wierzy i piekło?? ...bo go nie ma.
      • suchocka tak ciagneła jako ambasador przy stolycy piotrowej az pałac postawiła i stała sie zydowską szlachcianka za naszego papki dobrodzieja no i dziwisza masona ozłocił ah ah ah
        • No! tylko zapomnieliście dodać że umarł w prima aprilis, co stolica apostolska skrzętnie usiłuje ukryć, ale się nie da!
          • Ja mam niestety bardzo negatywne wspomnienia na temat JP II choć w czasach kiedy żył i przyjeżdżał do Polski patrzyłem z nadzieją na jego wystąpienia i przyszłość naszego kraju pod jego "ojcowską" opieką. Dziś po latach kiedy widzę co się z naszym krajem stało , jakich twardogłowych, pazernych , nie rzadko zboczonych, chamskich następców i katolickich działaczy po sobie zostawił w Polsce smutno mi, że dałem się tak omotać.
            Po pierwsze: Ci, którzy mieli za cel rozwalenie systemu tzw. Komunistycznego wiedzieli, że słabym punktem tego systemu, oprócz innych cech, jest polska „religijność” zakłamana, na pokaz( krytykowana już przez światłe umysły II Rzeczpospolitej”) i jako opozycja do rządzącej lewicy -podsycana przez kler katolicki udający obrońców ludu. Kto pamięta tamte czasy może łatwo porównać zachowanie kleru wówczas i obecnie. Kiedy zainstalowano nam papieża lud dostał małpiego rozumu i zachwycił się papą i tak znieczulony nie widział lub nie chciał widzieć , że w koło rujnowano gospodarkę a ludzi wyrzucano masowo na bruk wprowadzając tzw. liberalizm gospodarczy ( przez takich tuzów ekonomicznych jak Balcerowicz czy Lewandowski o innych nie wspominając).
            Po drugie: Cała klasa tzw. prawicy- łajdaków i zdrajców ojczyzny- została wypromowana przez kler katolicki podczas uroczystych parteitagów z udziałem najwyższych hierarchów kościoła i podczas uroczystych mszy świętych organizowanych dla otumanionego i naiwnego ludu polskiego. Nie wahano się wówczas wskazywać ludowi tych „wartościowych i patriotycznych” osób godnych do rządzenia krajem. No i wypromowano nam łajdacką elitę, która zaprzedała polaków w niewolę zachodnich koncernów ( nie ważne kto rządzi krajem PO, SLD, PIS czy ktokolwiek inny skutek dla narodu jest taki sam zamienia się go w niewolników globalnego kapitalizmu pozbawiając Polaków coraz więcej praw we własnym kraju). Tak więc jedną z przyczyn upadku Polski jest tzw. katolickość, powierzchowna i bezmyślna dzięki, której tzw. pasterze duchowni to stado baranów wiodą jak chcą i gdzie chcą.
            Po trzecie: Za usługi wobec tzw. zachodu przez ogłupienie narodu a w konsekwencji umożliwienie bezkrwawego zniszczenia dorobku naszych ojców i matek kler kazał sobie sowicie zapłacić. Mam tu na myśli konkordat oraz ogromne latyfundia , które kler otrzymał „ od wdzięcznego narodu” . O bezkarności kościelnych aferzystów i zboczeńców już nie wspomnę.