Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej słabo oświetlony. Sasin: Mamy problem

Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej słabo oświetlony. Sasin: Mamy problem

Pomnik smoleński
Pomnik smoleński / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin przyznał, że występuje „problem natury technicznej” z podświetleniem Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej z 2010 roku. Jak tłumaczył, brakuje zgody ze strony warszawskiego ratusza na podłączenie do sieci energetycznej.

We wtorek 10 kwietnia, w ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej, odsłonięto na placu Piłsudskiego pomnik poświęcony 96 ofiarom tragedii. Pomnik autorstwa Jerzego Kaliny, stanął na obszarze zielonym między placem Piłsudskiego a ulicą Królewską. Na monumencie alfabetycznie wypisane są nazwiska wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej.

Czytaj także:
Pomnik smoleński będzie się rozrastał. Autor rzeźby zdradza nowe informacje

Jacek Sasin pytany był w piątek na antenie Polsat News o kwestię słabego oświetlenia pomnika. – Usuniemy ten problem. Jest tak, że tam jest 96 lamp w tym zagłębieniu, w tym dole, z którego wyrasta pomnik, czyli pod tą szyba, pod szkłem, który jest wokół pomnika. Mamy problemy natury technicznej z podłączeniem się do sieci energetycznej. Tutaj brak jest zgody ze strony warszawskiego ratusza – przyznał Sasin.

Dodał, że przy budowie pomnika "na nic nie było zgody". – Tam nie mogliśmy ciężarówkami wjeżdżać w trakcie budowy, tam było niewydawanie zgód na cokolwiek. I nie udało się na razie usunąć tego problemu z podłączeniem się do sieci energetycznej, ale pracujemy nad tym – mówił.

Czytaj także:
Pomnik smoleński pilnowany 24 godziny na dobę. Policja tłumaczy to „analizą zagrożeń”

Czytaj także

 5
  •  
    To niech Radio Maryla zainstaluje tam cudowne światło Lux Veritatis-Światło Prawdy to monstrum to będzie wyglądało jak ćwierć piramidy Azteków lub pół Dudy zza krzaka.
    • Wydaje się, że pomnik potocznie określany będzie: Schody do nikąd. (pisane tak jak
      w komiksie, do nikąd, a nie donikąd). Pierwotnie miał stać w innym miejscu i scenerii.
      Równie dobrze mogli go zwalić na Placu Zamkowym.
      • nie ma zadnego powodu , by to brzydactwo tam stało .
        • Jaki problem ?
          Wynająć buldożer , teren wyrównać i problem z oświetleniem sam się rozwiąże .
          • Ten ohydny w swojej formie pomnik będzie, przede wszystkim, symbolem upadku pisiorów.
            A co zgody p. Sasin, to na gangsterkę nie może być zgody.