Korespondent TVP kpi z lidera PSL. „Assad wąsy zgolił”

Korespondent TVP kpi z lidera PSL. „Assad wąsy zgolił”

Cezary Gmyz
Cezary Gmyz / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Co wypada dziennikarzowi? To pytanie powraca w związku z krytykowanym dowcipem opublikowanym na Twitterze przez Cezarego Gmyza, współpracownika TVP.

„Podobno Assad zgolił wąsy i wstrzyknął botoks, by być nierozpoznawalnym dla amerykańskich rakiet” – napisał w nocy z soboty na niedzielę 15 kwietnia Cezary Gmyz. Pod tekstem dołączone zostało zdjęcie lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego. Abstrahując od ocennej kwestii, czy Władysław Kosiniak-Kamysz faktycznie jest podobny do syryjskiego dyktatora, internauci komentujący na Twitterze zadają pytanie, czy tego typu żarty przystoją korespondentowi telewizji publicznej. Sugerują też, że pracownik TVP nie zestawiłby żadnego z polityków obozu rządzącego z kimś oskarżanym o zbrodnie wojenne.

„Pan naprawdę uważa ze porównywanie jednego z najbardziej rozsądnych i wyważonych polskich polityków z autokratą, który gnębi własny naród i używa broni chemicznej by mordować dzieci jest stosowne i śmieszne? Jeśli tak, to jest pan absolutnym moralnym dnem. Dołącz pan do Assada” – komentował Paweł Rabiej z Nowoczesnej. Na Twitterze znaleźli się także obrońcy Cezarego Gmyza. „Wcześniej jakoś panu nie przeszkadzało porównywanie prezesa Kaczyńskiego do Hitlera, a tu taki wrażliwy?” – napisała Irena Skrzyniarz.

Czytaj także

 14
  • Następny z "moralnych" ... Kosiniak - Kamysz ... pochodzący z rodziny bandytów, morderców zastraszających okolice swojego miejsca zamieszkania tzn. Sedziszowic koło Dąbrowy Tarnowskiej.... Banda Kosiniaków grabiła... mordowała przed wojną i w czasie wojny.... a nawet po wojnie ... tylko cudem uniknął śmierci Pietras prowadzony na rozstrzelanie za sprawą bandziora Muchy z bandy Kosiniaków ... O. K. .. może i Kosiniak-Kamysz ma jakieś morale, normy... ale jakoś nie chce mi się wierzyć.... Kto miałby mu przekazać wartości moralne... i jakie?
    http://cdn17.se.smcloud.net/.../za-50-milionow-zl-zrobil...
    • Następny z "moralnych" ... Kosiniak - Kamysz ... pochodzący z rodziny bandytów, morderców zastraszających okolice swojego miejsca zamieszkania tzn. Sedziszowic koło Dąbrowy Tarnowskiej.... Banda Kosiniaków grabiła... mordowała przed wojną i w czasie wojny.... a nawet po wojnie ... tylko cudem uniknął śmierci Pietras prowadzony na rozstrzelanie za sprawą bandziora Muchy z bandy Kosiniaków ... O. K. .. może i Kosiniak-Kamysz ma jakieś morale, normy... ale jakoś nie chce mi się wierzyć.... Kto miałby mu przekazać wartości moralne... i jakie?
      http://cdn17.se.smcloud.net/.../za-50-milionow-zl-zrobil...
      • .. Kiedy ster rządów partyjnych po Januszu Piechocińskim przekazano Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, sączono przy tym przekaz odmłodzenia partii. A jak jest w rzeczywistości? Andrzej Kosiniak-Kamysz, ojciec Władysława, obecnego szefa Stronnictwa, od 1968 r. działał w ZSL. Kosiniak-Kamysz senior nie był byle kim w PRL. Trafił do rządu Mieczysława Rakowskiego. Premier uczynił go głównym inspektorem sanitarnym w ekipie rządu PZPR. O tym, jak rodzina obecnego szefa PSL głęboko siedzi w polityce, świadczy fakt, że gdy Władysław zostawał ministrem pracy, był to szósty raz, gdy ktoś z klanu Kosiniaków-Kamyszów wchodził w skład rządu.

        Kiedy z kolei zajrzeć do rodowodu wiceszefowej PSL Urszuli Pasławskiej, to widać, że jej ojciec trafił do PSL po latach przetarcia w szeregach ZSL. W 1973 r. odczuwał dodatkowy imperatyw większego zaangażowania w umacnianie ustroju socjalistycznego. Zgłosił się do sztabu Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej w Bartoszycach. Deklarował wtedy potrzebę pomagania MO w „utrzymywaniu porządku i bezpieczeństwa publicznego”.

        Będąca dziś we władzach PSL Ilona Antoniszyn-Klik to z kolei córka ekonomisty i politologa Emila Antoniszyna – w przeszłości członka młodzieżówek komunistycznych ZMW i ZSP. W latach PRL bynajmniej nie dał się zepchnąć na margines życia politycznego. Wspierał administrację rządzącą lokalnie, będąc na etacie w Wojewódzkiej Radzie Narodowej we Wrocławiu. W latach PRL wyjeżdżał służbowo do ZSRS. Po 1989 r. odnajdywał się w różnych formacjach politycznych. Był w Krajowej Partii Emerytów i Rencistów działającej pod skrzydłami postkomuny, odnalazł się w też w Samoobronie i wreszcie w PSL. Jego druga córka, Eliza Antoniszyn, została z kolei moskwiczanką z wyboru. W latach 2013–2015 pracowała jako menedżer w moskiewskim koncernie Alkasar, który wchodzi w skład holdingu Gazprom Media. Firma jako cel swego działania deklaruje promowanie i napędzanie rosyjskiej gospodarki. W tym samym czasie jej siostra Ilona Antoniszyn-Klik była w Polsce wiceministrem gospodarki w rządzie RP. ..."
        •  
          jakala nic wiecej nie umie
          • To jest właśnie hipokryzja prawicy.Jakby to zrobił kto inny to od rana byłoby darcie szat z powodu chamstwa A tak mamy zajawkę Korespondent TVP kpi z lidera PSL SŁOWA OBRAŻA NIE UŚWIADCZY
            Pisowskie aparatczyki apriori nie sa chamami?

            Czytaj także