Błąd na okładce książki Kijowskiego? Tłumaczą, że to zaplanowany element promocji

Błąd na okładce książki Kijowskiego? Tłumaczą, że to zaplanowany element promocji

Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI/FOTONEWS
Były lider KOD Mateusz Kijowski napisał wraz z Piotrem Surmaczyńskim książkę pt. „Buntownik. Rozmowy Niekontrolowane”. Publikacja promowana jest teraz na Facebooku, w czym nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że na jej okładce znalazły się... błędy.

Po publikacji na Facebooku okładki książki, na błąd w imieniu autora od razu zaczęli zwracać uwagę internauci. Wówczas administrator fanpage'a książki oświadczył, że jest to zaplanowany element promocji. "No więc byliśmy ciekawi, czy ktoś zauważy błąd na okładce. Okazuje się, że jako pierwsi zauważyli go Maciej i Grażyna. No to teraz pytanie, kto kolejny odkryje. Czekamy na uwagi!" – czytamy.

Książka ma także swoją stronę internetową, gdzie można zamówić pozycję za 10 euro. "Buntownik" wydany został w Londynie, ponieważ – jak czytamy na stronie – "w obecnej sytuacji nie może zostać wydany i rozprowadzany oficjalnymi kanałami dystrybucji w Polsce". Ich zdaniem "kraj pod pewnymi względami cofa się do czasów wczesnego PRL-u".

Mateusz Kijowski w latach 2015-2017 był przewodniczącym Komitetu Obrony Demokracji. 15 lutego 2017 roku prokuratura wszczęła śledztwo ws. nieprawidłowości finansowych w KOD. 28 czerwca 2017 roku postawiła Kijowskiemu zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w fakturach, przywłaszczenia 121 tys. złotych i próby przywłaszczenia kolejnych 15 tys. złotych. 26 lipca 2017 roku Kijowski złożył rezygnację z pełnionych funkcji i wystąpił ze Stowarzyszenia.

Czytaj także

 10
  • TaCY SA LEWACYNie chce im sie pracowac to zebrza o wsparcie.Jak uzbieraja to opluja i okradna tych co im pomogli.
    • Matołki komentujące - więcej odwagi, pokażcie twarze. Pod wiatr sikacie pustostany.
      • To poradnik jak żyć na cudzy koszt.
        • sam Kijowski jest jednym wielkim błędem
          • dlaczego "Wprost" robi darmową reklamę złamanemu Kijowi alimenciarzowi, zwykłemu złodziejowi od wystawiania fałszywych faktur?