Krystyna Janda wspiera protestujących. „Płaczemy nad Wami”

Krystyna Janda wspiera protestujących. „Płaczemy nad Wami”

Krystyna Janda
Krystyna Janda / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Krystyna Janda zabrała głos w sprawie trwającego w Sejmie protestu osób niepełnosprawnych. Aktorka przyznała, że jest zrozpaczona obecną sytuacją i wezwała do społecznej jedności.

Krystyna Janda opublikowała na Facebooku post, w którym nawiązała do protestu opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie. Aktorka przyznała, że czuje „rozpacz”, a po wizytach pod Sejmem zastanawia się, co można zrobić w tej sytuacji. „Tylko we wspólnym działaniu teraz siła” – stwierdziła Janda.

„Unieśmy się ponad podziałami”

W swoim wpisie aktorka nawołuje do społecznej jedności. „Unieśmy się ponad podziałami, niechęciami, indywidualizmami, przestańmy każdy na własną rękę coś klecić, działajmy zgodnie, bez podziałów. Przestańmy być małostkowi, załatwiać przy okazji jakieś interesy, kariery, zemsty. Przestańmy śpiewać indywidualne arie, grać solówki, sprawa jest ważniejsza, poważniejsza, wyższa niż my, niż chwila, niż indywidualne różnice poglądów i ich odcienie” – napisała Janda.

Artystka stwierdziła, że niewpuszczenie do Sejmu Wandy Traczyk-Stawskiej oraz Janiny Ochojskiej to „znaczące i bulwersujące fakty”. Janda wzywa opozycję do zaprzestania sporów i do współpracy „dla dobra sprawy”. „Co chwilę inna grupka organizuje swój protest, każda o innej godzinie i w innym miejscu, pod innym hasłem, nierzadko kontrowersyjnym i nic z tego nie wynika. Zorganizujcie się i porozumiewajcie, prosimy Was” – napisała aktorka.

Janda przywołała postać Piotra Szczęsnego, który w październiku ubiegłego roku dokonał samospalenia na placu Defilad w Warszawie. „Pan Piotr Szczęsny się samospalił w proteście, nas na to nie stać, nas stać w tej chwili tylko na łzy” – stwierdziła artystka.

Pod koniec wpisu Janda zwróciła się bezpośrednio do protestujących w Sejmie. Stwierdziła, że są „wspaniali, odważni, mądrzy”. „Płaczemy nad Wami i Waszą sytuacją” – napisała artystka.

Czytaj także:
Lech Wałęsa wybiera się do protestujących w Sejmie

Czytaj także

 6
  • Płaczemy nad Wami... aż zaplułem kompa ze śmiechu.....
    ---
    musiałem ponowić - towarzysz Napletek donosi.... cieszy mnie to, bo znaczy, że kretynom brakuje argumentów..... wracają więc do korzeni...
    •  
      Janda nad nimi płacze ,że nie może zabijać dzieci .. skąd ta nagła zmiana .. aaa kasa dzięki nim strumieniem leci... teraz Janda chce takich dzieci
      • "Nie jest właściwą metodą okupowanie sejmowego korytarza, pokazywanie się z chorym dzieckiem i krzyczenie: „natychmiast żądam pieniędzy”. To szantaż – podkreślał w 2014 roku. – Nie można takim ludziom ustępować, bo to oznacza koniec demokracji. System, który polega na tym, że ktoś okupuje Sejm i wysuwa żądania, oznacza, że władza przesuwa się z parlamentu w inne miejsca. Tego chcieliby np. Duda, Kukiz czy Ikonowicz. Na to nie można się zgodzić – dodawał.

        – Przychodzi grupa ludzi do Sejmu, okupuje parlament, utrudnia pracę, ubliża premierowi i posłom. To jest metoda niedopuszczalna, która niszczy demokrację – mówił w innym wywiadzie Niesiołowski."
        • Treść została usunięta