8-letni Staś walczy o życie. Ksiądz zorganizował komunię tylko dla niego

8-letni Staś walczy o życie. Ksiądz zorganizował komunię tylko dla niego

Komunia Stasia Ossowskiego
Komunia Stasia Ossowskiego
8-letni Staś z Osiecznej w woj. pomorskim z powodu choroby i leczenia nie mógł wraz z kolegami przystąpić do komunii. Na wysokości zadania stanął jednak miejscowy ksiądz – Tadeusz Wandtka, który specjalnie dla niego na prośbę rodziców zorganizował osobną uroczystość.

Historię chłopca opisuje „Fakt”. U Stasia w marcu zdiagnozowano nowotwór złośliwy – neuroblastomę 4. stopnia. Okazało się, że choroba w błyskawicznym tempie zaatakowała miednicę, koszki czaszki i szpik. 8-latek trafił do szpitala w Bydgoszczy, a potem w Gdańsku, gdzie rozpoczęto intensywną chemioterapię.

Z powodu ogromnych problemów zdrowotnych i leczenia poza miejscem zamieszkania chłopiec nie mógł uczestniczyć wraz z kolegami w przygotowaniach do komunii świętej i nie przystąpił z całą klasą do sakramentu. Szansa na nadrobienie tych zaległości pojawiła się na początku maja.

Wyjątkowa komunia

Ojciec chłopca błyskawicznie powiadomił księdza, który zgodził się zorganizować komunię dla tylko jednego dziecka. Uroczystość odbyła się 3 maja, a w kościele zgromadzili się zarówno mieszkańcy, jak i koledzy Stasia z klasy. – Mówiłem z trudem. Wzruszenie odbierało mi głos – wspominał w rozmowie z „Faktem” ksiądz Tadeusz Wandtka. Duchowny przyznał, że zorganizowana naprędce msza dla chorego chłopca była dla niego najbardziej wzruszającym wydarzeniem w życiu.

Zbiórka na leczenie

Obecnie Staś przebywa ponownie w szpitalu. Na specjalistyczne leczenie dla chłopca w Krakowie potrzebne jest 1,2 mln złotych. Bliscy prowadzą zbiórkę na ten cel za pośrednictwem fundacji Siepomaga.

Czytaj także

 3
  • W oczekiwaniu na kolejne umorzenie sprawy zabojstwa Roberta Wojtowicza przez ks. Krzysztofa Liwe.
    • Jeszcze jeden ksiądz, który ratuje honor KK - chwała mu za to.
      A ocena ta jest tym cenniejsza, że pisze to ktoś kto KK jako pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi nie uznaje. Ale ponieważ ludziom z natury rzeczy jest potrzebne jakieś duchowe oparcie, więc niech już to będzie ten KK - choć mógłby się trochę unowocześnić i otworzyć na humanizm.

      Czytaj także