Nie żyje Roman Kłosowski. Aktor miał 89 lat

Nie żyje Roman Kłosowski. Aktor miał 89 lat

Roman Kłosowski
Roman Kłosowski / Źródło: Newspix.pl / Michał Pieściuk
Stołeczny Teatr Syrena poinformował o śmierci Romana Kłosowskiego. Aktor znany z serialu „Czterdziestolatek” miał 89 lat.

O śmierci artysty poinformował stołeczny Teatr Syrena na swoim profilu na Facebooku.

Roman Kłosowski przyszedł na świat 14 lutego 1929 roku. Był absolwentem PWST w Warszawie. Na deskach teatru zadebiutował w 1953 w Szczecinie, w spektaklu Szczęście Frania Włodzimierza Perzyńskiego. Od 1955 roku grał w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. W latach 1976–1981 kierował Teatrem Powszechnym w Łodzi. Od 1981 roku był związany z Teatrem Syrena w Warszawie.

Większość widzów kojarzyła jednak aktora z produkcji filmowych i telewizyjnych. Na szklanym ekranie zadebiutował w 1953 roku w filmie „Celuloza”. Serca widzów podbił rolą Maliniaka w serialu „Czterdziestolatek”. – Grałem tego Maliniaka. 20 lat później to już był zupełnie inny Maliniak. Te jego cechy przerodziły się w cechy, których wzorem byli niektórzy nasi politycy. Ale do dzisiaj tego Maliniaka na ulicy spotykają ludzie. Cieszę się, bo coraz częściej wołają do mnie nie Maliniak, ale panie Romanie – mówił aktor w 2013 roku w rozmowie z RMF FM.

W 2016 roku aktor zakończył karierę ze względu na problemy ze wzrokiem. Kłosowski w ostatnim czasie przebywał w domu opieki pod Łodzią. Opiekująca się nim sąsiadka przeszła udar, więc po świętach wielkanocnych zdecydował się tam przeprowadzić.

Czytaj także

 5
  • PAŃSTWO ZYWI I UBIERA NIE OBCIĄŻAJ GO UMIERAJ
    • faktycznie "fachowa" opieka ile tam był po tzw opieka tydzień POLIN TO KRAJ SAMYCH FACHOWCÓW .........................................................................
      • Synalek mówi "tato odszedł spokojnie". A co, miał ci zrobić awanturę, że nie stać cię było na zapewnienie mu osoby, która towarzyszyła by mu podczas spacerów z warszawskiego mieszkania?
        • Kłosowski oficjalnie zakończył karierę w 2016 roku. W rozmowie z „Faktem” zapowiedział, że już nie pojawi się w telewizji. – Zawsze twierdziłem, że aktor powinien odejść z godnością i wyłączyć się z zawodu, jeśli nawet był jego pasją. I tak zrobię – tłumaczył w 2016 roku aktor.

          „Dobry tydzień” donosi, że Kłosowski zdecydował teraz, by zamieszkać w domu opieki pod Łodzią. 89-letni aktor, który od lat zmaga się z chorobą oczu, przyznaje, że jest zadowolony z fachowej opieki, na którą może liczyć ze strony personelu. – Mam własny pokój z łazienką. Codziennie rehabilitację. Wszyscy są tu dla mnie bardzo mili – tłumaczył w rozmowie z „Dobrym tygodniem” serialowy Maliniak.

          To przykre że taki człowiek nie umarł w swoim domu wśród bliskich a w obcym sobie miejscu...
          • R.I.P.
            To kolejny przykład, że tzw. domy opieki to zwykłe "umieralnie", gdzie oddając starego człowieka jego rodzina może być pewna szybkiego rozwiązania problemu, jaki taka osoba im stwarza.